RAK
    Chciał obronić partnerkę. Po brutalnym ataku spoczął obok swoich trzech braci

    Chciał obronić partnerkę. Po brutalnym ataku spoczął obok swoich trzech braci

    2826 odsłon
    Chciał obronić partnerkę. Po brutalnym ataku spoczął obok swoich trzech braci

    Na cmentarzu komunalnym w Bytowie stanęła nowa tabliczka z imieniem: Adam. Znalazła się na mogile, w której spoczywa już trzech jego rodzonych braci. Tragedia, która wstrząsnęła miastem, po raz kolejny uderzyła w tę samą rodzinę, pozostawiając bliskich w rozpaczy.

    • 36-letni Adam W. zmarł dwa dni po brutalnym pobiciu w centrum Bytowa.
    • W rodzinnym grobie spoczywa już czterech rodzonych braci.
    • Trzej zatrzymani usłyszeli zarzuty, które mają zostać zmienione na pobicie ze skutkiem śmiertelnym.

    katastrofa lotnicza bemowo dwie osoby zginely

    Interweniował, gdy Ukraińcy zaczepili jego partnerkę

    Wieczorem 9 lipca Adam W. i jego 44-letnia partnerka bawili się na rynku w Bytowie. W tym samym miejscu przebywało także trzech robotników z Ukrainy. Według ustaleń śledczych jeden z mężczyzn zaczął nachalnie zaczepiać kobietę i próbował nawiązać z nią bliższy kontakt. Adam zareagował i stanął w jej obronie. To wystarczyło, by doszło do tragedii. Jak wynika z dotychczasowych ustaleń, 36-latek został przewrócony na ziemię, bity pięściami i kopany przez trzech napastników. Na koniec jeden z nich wielokrotnie uderzył go w głowę butelką po wódce. Wszystko rozegrało się na rynku, tuż obok kościoła.

    Lekarze nie zdołali go uratować

    Ciężko ranny mężczyzna trafił do szpitala w Kościerzynie. Przez dwa dni lekarze walczyli o jego życie. Ostatecznie obrażenia okazały się zbyt rozległe. Wstępna opinia patomorfologa wskazała, że przyczyną śmierci było brutalne pobicie. Partnerka Adama nie odniosła obrażeń wymagających hospitalizacji.

    Polecany artykuł:

    Robotnicy usłyszeli zarzuty

    Policja zatrzymała trzech obywateli Ukrainy w wieku 28, 30 i 37 lat. Początkowo usłyszeli zarzut udziału w pobiciu, którego następstwem był ciężki uszczerbek na zdrowiu. Prokuratura zapowiedziała jednak, że po otrzymaniu pisemnej opinii z sekcji zwłok kwalifikacja prawna zostanie zmieniona na pobicie ze skutkiem śmiertelnym. Za taki czyn grozi kara do 15 lat pozbawienia wolności. Podejrzani nie przyznali się do winy, a ich wyjaśnienia są obecnie weryfikowane.

    Śledczy podkreślają, że motywem ataku nie była narodowość. Bezpośrednią przyczyną konfliktu miało być zachowanie jednego z podejrzanych wobec partnerki 36-latka.

    Grób czterech braci

    Po pogrzebie Adam W. spoczął na cmentarzu komunalnym w Bytowie. W tej samej mogile pochowani są już jego trzej rodzeni bracia: Mirosław, Andrzej i Wiesław. Na nagrobku widnieją dziś cztery imiona. W rodzinie zostali jeszcze dwaj bracia i siostra. Przed mogiłą nie brakuje kwiatów i zniczy. Dla bliskich to kolejna tragedia, z którą trudno się pogodzić. Śmierć po raz kolejny dotknęła tę samą rodzinę.

    Źródło: se.pl

    Polecany artykuł:

    Polecany artykuł:


    Źródło: Radio ESKA Trójmiasto

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era