
Monika Smól
Dzisiaj, 09:35
Przypomnijmy, w ogólnodostępnym głosowaniu projekt ten zajął wysokie, drugie miejsce. Radna Osowicka punktuje jednak niejasności proceduralne.
Najpierw we wniosku wskazano kwotę 600 tys. zł, a w odwołaniu podniesiono ją do 700 tys. zł. Czy regulamin dopuszcza podwyższenie kosztów projektu na etapie odwołania? Co więcej, nie zwołano posiedzenia komisji oceniającej projekty. Jakie gremium i na jakiej podstawie podjęło decyzję o dopuszczeniu tego wniosku do głosowania? - docieka Marzenna Osowicka. Radna zauważa również, że projekt zakłada realizację inwestycji o wyraźnym komponencie komercyjnym.
Sprzedaż biletów, gadżetów, przychody klubu – to budzi poważne wątpliwości co do zasadności finansowania go ze środków Budżetu Obywatelskiego. BO powinien przecież wspierać projekty ogólnodostępne i niekomercyjne - podkreśla Osowicka. - Uważam, że niezależnie od oceny samego pomysłu, procedury Budżetu Obywatelskiego powinny być przejrzyste, równe dla wszystkich wnioskodawców i zgodne z przyjętym regulaminem. Tylko wtedy BO pozostaje wiarygodnym narzędziem współdecydowania mieszkańców o wydatkach miasta. Zależy mi na tym, aby burmistrz i Rada Miejska wzmocnili transparentność procedur, by żaden projekt - niezależnie od tego, kto za nim stoi - nie budził wątpliwości co do równego traktowania.
Koszty ekologiczne pod dywanem?
Pojawia się także pytanie, czy projekt w ogóle miał prawo trafić pod głosowanie mieszkańców, skoro pominął kluczowe koszty. W miejscu, gdzie na wizualizacji zaplanowano Strefę Kibica, rośnie drzewo. Aby inwestycja powstała, trzeba je wyciąć. We wniosku nie uwzględniono jednak ani kar za wycinkę, ani środków na nasadzenia zastępcze.
Monika Szczukowska , znana lokalna aktywistka, już na etapie prezentacji projektów pytała, czy wyceniono tzw. usługi ekosystemowe. Żaden z tych kosztów nie znalazł się w kosztorysie.
Urząd Miejski odpowiada: „Projekt jest analizowany”
Czy w związku z powyższymi zarzutami projekt MKS Chojniczanki powinien otrzymać finansowanie? Czy narusza on regulamin i czy rozważane jest odebranie mu dotacji? O to zapytaliśmy dyrektora generalnego Urzędu Miejskiego w Chojnicach.
Zdaniem dyrektora Wajlonisa projekt Strefy Kibica nie jest nastawiony na zysk.
Dyrektor generalny magistratu dodaje jednak, że ten projekt - podobnie jak wszystkie inne, które zdobyły poparcie mieszkańców - przechodzi teraz weryfikację.
Kto dostanie pieniądze? Cięcia w Budżecie Obywatelskim
W tym roku pula środków na Chojnicki Budżet Obywatelski została zmniejszona o połowę w porównaniu do ubiegłego roku i wynosi 1,5 mln zł. Oznacza to, że nie wszystkie zwycięskie projekty zmieszczą się w budżecie.
Jakie projekty mogą liczyć na finansowanie z BO, jeśli wniosek Chojniczanki przejdzie weryfikację?
Wówczas dofinansowanie z tegorocznego BO dostaną zaledwie trzy wnioski.
Projekt Chojniczanki (600 tys. zł),
projekt rozbudowy strefy Street Workaut w Parku Tysiąclecia (299.099,10 zł) oraz
projekt rewitalizacji placu zabaw w Lasku Miejskim (648 tys. zł).
W sumie wstępny koszt realizacji tych trzech wniosków: 1.547 099,10 zł.
Jeśli natomiast cokolwiek przeszkodzi w przekazaniu projektu Chojniczanki do realizacji, to szansę na realizację mają w sumie cztery a nawet pięć wniosków - przy oszczędnościach w przetargu, ewentualnie dołożeniu brakującej części kwoty z budżetu miasta.
Jakie wówczas projekty mogłyby być zrealizowane?
Projekt rozbudowy strefy Street Workaut w Parku Tysiąclecia (299.099,10 zł),
projekt rewitalizacji placu zabaw w Lasku Miejskim (648 tys. zł),
projekt Siłowni Plenerowej Dzik Gym przy ul. Lichnowskiej 1 (308.984,61 zł),
projekt Chojnickiej Tężni Solankowej - uzdrowiskowej strefy relaksu w Parku Tysiąclecia (230 tys. zł) oraz
projekt Aktywni Seniorzy 2027 - zajęcia na basenie w Centrum Park Chojnice (331.250 zł).
W sumie wstępny koszt realizacji: czterech z tych wniosków - 1 486 083,70 zł; pięciu wniosków - 1 817 333,70 zł.
Źródło: Chojnice24.pl / Chojnice TV