
Monika Smól
Dzisiaj, 09:20
40 lekarzy zarabia w Chojnickim szpitalu ponad 50 tys. zł miesięcznie 50 000 złotych miesięcznie? Dla ponad 40 lekarzy z Chojnic to żadna abstrakcja, lecz zwykła comiesięczna wypłata! Szpital Specjalistyczny im. J. K. Łukowicza przeznacza na pensje dla kadry medycznej absolutne fortuny . Informacje udostępnione w odpowiedzi na interpelację radnej Mirosławy Daleckiej pokazują, że zarobki części lokalnych lekarzy osiągnęły poziom, który dla większości społeczeństwa pozostaje absolutnie nieosiągalny. Radna Rady Powiatu Chojnickiego, zaniepokojona doniesieniami z czerwca i początku lipca br. dotyczącymi gigantycznych pensji w szpitalach, złożyła interpelację, aby dowiedzieć się, jak dyrektor chojnickiej lecznicy wynagradza medyków.
Średnia pensja? Dla wielu to niemal roczny budżet
Kluczowe pytanie dotyczyło skali zatrudnienia na kontraktach i kwot, jakie trafiają do medyków za realizowane świadczenia.
Na podstawie kontraktu pracuje 170 lekarzy - informuje Monika Frymark-Fifielska, zastępca dyrektora ds. ekonomicznych w chojnickim szpitalu. - Średnie wynagrodzenie brutto za jeden miesiąc w maju 2026 roku wyniosło 39 941,74 zł. Lekarze otrzymują wynagrodzenia za udzielanie świadczeń zdrowotnych pacjentom szpitala w rozliczeniu miesięcznym. A ile wynosi średnia comiesięczna kwota wypłacana wszystkim lekarzom bez wyjątku - uwzględniając także etatowców i zleceniobiorców?
Średnio miesięczna kwota wynosi 29 186,23 zł (maj 2026 - dotyczy kontraktów, umów zlecenia oraz umów o pracę) - dodaje Monika Frymark-Fifielska . Więcej niż 50 tys. zł miesięcznie dla kilkudziesięciu lekarzy!
Prawdziwym szokiem są jednak zarobki najskuteczniejszych finansowo medyków. W Chojnicach grupa lekarzy zarabiających powyżej pół setki tysięcy złotych miesięcznie nie jest rzadkością - to liczny i prężny zespół.
Tylko w maju bieżącego roku progiem 50 tys. zł mogło pochwalić się aż 40 lekarzy ! Do tej grupy należą specjaliści z zakresu:
anestezjologii i intensywnej terapii,
chirurgii ogólnej,
chorób płuc i chorób wewnętrznych,
diabetologii, hematologii oraz nefrologii,
neurologii, neurochirurgii i kardiologii,
neonatologii, pediatrii oraz położnictwa i ginekologii,
okulistyki, otorynolaryngologii i urologii,
ortopedii i traumatologii narządu ruchu,
radiologii i diagnostyki obrazowej.
Zastępca dyrektora lecznicy podkreśla, że szpital nigdy nie zaciągał kredytu na pensje dla lekarzy. Zapewnia również, że zatrudnieni w placówce medycy - zarówno na kontraktach, jak i umowach o pracę - nie prowadzą na terenie szpitala prywatnych praktyk.
Zewnętrzne spółki też biorą swoje
To jednak nie koniec wydatków. Nie wszyscy wiedzą, że w chojnickiej placówce zabiegi wykonują również zewnętrzne spółki lekarskie (spółka cywilna, spółka z o.o.). Łączna wysokość faktur wystawionych przez nie za sam maj 2026 roku wyniosła 175 403,91 zł .
Radna nie uzyskała, jak podkreśla, dokładnych odpowiedzi na wszystkie zadane pytania. Zapowiada, że będzie dociekać dalej.
Gdy większość mieszkańców regionu ciężko pracuje na skromne pensje, lekarze z chojnickiej placówki inkasują co miesiąc kwoty, o których przeciętny człowiek może co najwyżej pomarzyć. Medycyna niewątpliwie wymaga ogromnej odpowiedzialności, ale czy wynagrodzenia sięgające kilkudziesięciu tysięcy złotych miesięcznie - co jest w Chojnicach normą a nie wyjątkiem - to już finansowe eldorado czy sprawiedliwe wycenienie pracy medyków?
Źródło: Chojnice24.pl / Chojnice TV