Hubert Bierndgarski
Wczoraj, 16:18
Policjanci ze Słupska zatrzymali 19-latka, który próbował wyłudzić od 64-letniego mieszkańca powiatu słupskiego ponad 80 tys. zł. Senior mógł stracić łącznie blisko 150 tys. zł.
Policjanci już wcześniej ustalili, że na terenie Słupska może dojść do przekazania wyłudzonych od 64-latka pieniędzy. Ustalili czas i miejsce spotkania w jakim pokrzywdzony miał przekazać pieniądze oszustom. Na jednym z parkingów przy markecie w Słupsku policjanci zatrzymali 19-letniego obywatela Ukrainy, który jako tak zwany „odbierak” przyszedł po pieniądze oszukanego mężczyzny.
- Jak ustalili mundurowi, oszuści zadzwonili do mężczyzny informując go o możliwości ogromnych zysków z inwestowania w akcje spółek giełdowych - wyjaśnia młodszy aspirant Amadeuszu Galus, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Słupsku. - 64-latek dał się oszukać już w maju tego roku, kiedy „zainwestował” pierwsze pieniądze. Po jakimś czasie przestępcy odezwali się ponownie, informując go o konieczności pokrycia fikcyjnych strat w związku z jego inwestycjami. Oszuści poinformowali mężczyznę, że pracownik z sektora obsługi klienta zgłosi się do niego po ponad 80 tysięcy złotych.
Według policjantów łącznie 64-latek mógł stracić prawie 150 tysięcy złotych! 19-latek został zatrzymany, a sąd zastosował wobec niego tymczasowy areszt na okres 2 miesięcy.
Napisz komentarz
Źródło: Zawsze Pomorze