
Sopoccy policjanci odnaleźli 6-letnią dziewczynkę, która podczas wakacyjnego pobytu nad morzem oddaliła się od rodziców i straciła orientację. Dziecko zostało zauważone przez patrol w rejonie ulicy Haffnera. Na dziewczynkę zwrócili uwagę sierżanci Damian Kawczyński i Filip Rink , którzy patrolowali
Na dziewczynkę zwrócili uwagę sierżanci Damian Kawczyński i Filip Rink, którzy patrolowali okolicę. Funkcjonariusze zauważyli dziecko samotnie poruszające się w tłumie i szybko ustalili, że potrzebuje pomocy. Dziewczynka wyjaśniła, że podczas zabawy straciła z oczu rodziców i nie wie, gdzie się znajdują.
6-latka przyjechała do Sopotu z rodziną na wakacje. Nie pamiętała miejsca, w którym przebywali rodzice, ani lokalizacji placu zabaw, z którego się oddaliła. Jak przekazali policjanci, dziecko samo szukało funkcjonariuszy, ponieważ wiedziało, że mogą udzielić jej pomocy.
Mundurowi razem z dziewczynką sprawdzali najbliższą okolicę, próbując znaleźć miejsca, które mogłaby rozpoznać. W tym samym czasie w sopockiej komendzie pojawili się rodzice, którzy zgłosili zaginięcie córki. Jak wyjaśnili, stracili dziecko z oczu podczas zabawy na placu.
Źródło: Nadmorski24.pl