
Słoneczna pogoda przyciągnęła na plaże prawdziwe tłumy. Tych nie zabrakło również w Łebie, gdzie ratownicy wodni mieli wyjątkowo intensywny dzień. Jak informuje WOPR Gniewino, we wtorek, 14 lipca, na kąpielisku podjęto aż 21 interwencji. Był to pierwszy lipcowy dzień z prawdziwie letnią pogodą. Błę
Tego samego dnia zgłoszono zaginięcie 11 dzieci. Najmłodsze miało zaledwie dwa i pół roku. Zostało odnalezione aż 2,5 kilometra od miejsca, w którym przebywali jego opiekunowie.
Ratownicy zwrócili również uwagę na cztery kolonie i zorganizowane grupy dzieci oraz młodzieży, które korzystały z kąpieli na plaży niestrzeżonej. Uczestnicy nie znajdowali się pod opieką ratowników wodnych, co w przypadku nagłego zagrożenia znacznie ogranicza możliwość szybkiego udzielenia pomocy.
– Drodzy plażowicze, turyści i odwiedzający nadmorskie miejscowości: apelujemy, zwracamy uwagę, prosimy – bierzcie ze sobą zdrowy rozsądek i dbajcie o własne bezpieczeństwo – informują ratownicy.
Jak podkreślają, każda akcja związana z poszukiwaniem zagubionego dziecka odciąga ich uwagę od sytuacji na wodzie. Z kolei kąpiel zorganizowanych grup poza plażą strzeżoną oznacza rezygnację z możliwości uzyskania natychmiastowej i profesjonalnej pomocy.
– Jesteśmy tutaj dla Was, robimy, co możemy, ale liczba zdarzeń niekiedy przerasta nasze możliwości – dodają przedstawiciele WOPR Gniewino.
Ratownicy ponownie przypominają, aby korzystać przede wszystkim z kąpielisk strzeżonych, nie wchodzić do wody przy ostrogach oraz nie spuszczać dzieci z oczu nawet na chwilę. Chwila nieuwagi może bowiem doprowadzić do poważnego zagrożenia.
Źródło: Nadmorski24.pl