
Symboliczna czerwona kartka dla władz Koszalina oraz kierownictwa Miejskich Wodociągów i Kanalizacji. Pokazały ją przedstawicielki nieformalnej grupy „Tonący Stary Koszalin”, protestując przeciwko pomijaniu wieloletniego zaangażowania mieszkańców i przedsiębiorców w nagłaśnianie problemu podtopień w
fot. Monika Kwaśniewska/prk24
Symboliczna czerwona kartka dla władz Koszalina oraz kierownictwa Miejskich Wodociągów i Kanalizacji. Pokazały ją przedstawicielki nieformalnej grupy „Tonący Stary Koszalin”, protestując przeciwko pomijaniu wieloletniego zaangażowania mieszkańców i przedsiębiorców w nagłaśnianie problemu podtopień w centrum miasta.
Na początku czerwca prezydent Koszalina zapowiedział realizację projektu „Koszalin chwyta deszcz”, który ma pomóc w rozwiązaniu problemu wieloletnich podtopień. Jak podkreśliła Katarzyna Krzyżanowska z grupy „Tonący Stary Koszalin”, podczas prezentacji projektu zabrakło podziękowań dla mieszkańców, którzy od lat nagłaśniali problem podtopień i zabiegali o jego rozwiązanie.
Dodała, że społecznicy dokumentowali skutki tzw. wielkiej wody, odwiedzając około 50 budynków w rejonie ulic Konstytucji 3 Maja, Mickiewicza, Wróblewskiego i Drzymały. Ich zdaniem władze miasta pominęły wkład mieszkańców w doprowadzenie do rozpoczęcia inwestycji.
- Nie oczekujemy wyróżnień. Oczekujemy jedynie uznania faktów i partnerskiego traktowania obywateli - powiedziała Katarzyna Krzyżanowska.
Do zarzutów odniosła się Anna Makarewicz, rzeczniczka prasowa prezydenta Koszalina. Wyjaśniła, że intencją władz miasta nie było pomijanie ani umniejszanie roli mieszkańców i przedsiębiorców.
- Nie ulega wątpliwości, że w przypadku tego projektu to właśnie zgłoszenia mieszkańców oraz przedsiębiorców były jednym z elementów, które pozwoliły lepiej zidentyfikować miejsca najbardziej narażone na skutki intensywnych opadów. Już w trakcie kampanii wyborczej prezydent, jeszcze jako wicemarszałek, deklarował wsparcie. Nie było więc jego intencją umniejszenie obywatelskiego zaangażowania. Oczywiście w imieniu prezydenta serdecznie dziękuję wszystkim osobom, które przez lata angażowały się społecznie w zwrócenie uwagi na ten problem - powiedziała.
W ramach projektu „Koszalin chwyta deszcz” powstaną zbiorniki retencyjne m.in. przy ulicach Krakusa i Wandy oraz Słowiańskiej i Lechickiej. Inwestycja obejmie również budowę podziemnych magazynów wody i obiektów infiltracyjnych. Pierwsze przetargi mają zostać ogłoszone pod koniec 2026 roku, a zakończenie prac zaplanowano na 2029 rok.
Monika Kwaśniewska/lp
materiał Moniki Kwaśniewskiej Katarzyna Krzyżanowska, przedstawicielka nieformalnej grupy „Tonący Stary Koszalin” Anna Makarewicz, rzeczniczka prasowa prezydenta Koszalina