
Licea ogólnokształcące były najczęściej wskazywanym pierwszym wyborem przez absolwentów szkół podstawowych podczas tegorocznej rekrutacji do szkół ponadpodstawowych w Słupsku. Trwa końcowy etap naboru, który zdecyduje o tym, gdzie uczniowie rozpoczną naukę od 1 września.
Jak podkreśla wiceprezydent Słupska Beata Chrzanowska, preferencje kandydatów mogą w przyszłości odbić się na lokalnym rynku pracy. - To jest problem w sytuacji, kiedy chcemy rozwijać przemysł w okolicach Słupska. Potrzebni nam są technicy do wykonywania ważnych zawodów i prac potrzebnych na lokalnym rynku pracy - powiedziała.
Choć licea dominowały jako pierwszy wybór kandydatów, to łącznie więcej podań wpłynęło do techników_. - Uczniowie wybierający licea najczęściej myślą o dalszej nauce na uczelniach wyższych. Z kolei ci, którzy chcą zdobyć konkretny zawód i kwalifikacje, decydują się na technika -_ wyjaśnia dyrektor Zespołu Szkół Agrotechnicznych w Słupsku Iwony Wojtkiewicz wynika to z różnych planów edukacyjnych młodzieży.
Już jutro zostaną opublikowane listy kandydatów zakwalifikowanych i niezakwalifikowanych do poszczególnych szkół. Zakwalifikowani uczniowie będą musieli do poniedziałku potwierdzić wolę nauki, dostarczając do wybranej szkoły oryginały świadectwa ukończenia szkoły podstawowej oraz zaświadczenia o wynikach egzaminu ósmoklasisty. Brak tych dokumentów w wyznaczonym terminie będzie oznaczał rezygnację z miejsca.
Ostateczne listy kandydatów przyjętych i nieprzyjętych zostaną opublikowane we wtorek 21 lipca. Tego samego dnia rozpocznie się także rekrutacja uzupełniająca do szkół, które po zakończeniu pierwszego naboru nadal będą dysponowały wolnymi miejscami.
Maciej Kornas/zn
Beata Chrzanowska Iwona Wojtkiewicz