
Wandale uszkodzili też skuter, który na co dzień używany jest przez ratowników wodnych. - Skuter ma wgniecenia, tak jakby ktoś w niego kamieniami rzucał - powiedziała zastępca dyrektora Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Mielnie Aldona Prusinowska. Sprawa trafiła na policję. Młodsza aspirant
W miniony weekend, na promenadzie między ulicami Mickiewicza a Pogodną w Mielnie, ktoś powyrywał ławki i poprzewracał kosze na śmieci. Chodnik został zarzucony gałęziami zabezpieczającymi wydmę. Zniszczono bramki wejściowe do szaletu publicznego i skradziono pieniądze z kasetki.
Wandale uszkodzili też skuter, który na co dzień używany jest przez ratowników wodnych. - Skuter ma wgniecenia, tak jakby ktoś w niego kamieniami rzucał - powiedziała zastępca dyrektora Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Mielnie Aldona Prusinowska.
Sprawa trafiła na policję.
Młodsza aspirant Paulina Wiśniewska-Basiak z Komendy Miejskie Policji w Koszalinie potwierdziła, że zgłoszenie wpłynęło, dochodzenie zostało wszczęte i trwa szukanie sprawcy lub sprawców. - Wstępnie oszacowane starty wynoszą kilka tysięcy złotych - dodała.
Sprawcom może grozić nawet od trzech miesięcy do pięciu lat pozbawienia wolności.
Radosław Zmudziński/zas
Aldona Prusinowska, z-ca dyr. MOSiR w Mielnie mł. asp. Paulina Wiśniewska-Basiak, KMP w Koszalinie wczasowicze i mieszkańcy Mielna