Okoliczności pobicia 14-letniego chłopca w Dziemianach na Kaszubach wyjaśniają policjanci. Do zdarzenia doszło w sobotni wieczór po odbywającym się w tej miejscowości koncercie. W podobnym czasie w Dziemianach ucierpiał 18-latek.
Chłopiec został zaatakowany przez grupę młodych osób. Wskutek urazów trafił do szpitala w Gdańsku. Jak mówi Radiu Gdańsk asp. szt. Piotr Kwidziński z kościerskiej policji, policja interweniowała na miejscu. Rodzice złożyli zawiadomienie dopiero, gdy dziecko wróciło do domu. – Policjanci ustalili, że 14-latek został kilkukrotnie uderzony przez jednego z mężczyzn. W sprawie jest prowadzone postępowanie, funkcjonariusze przesłuchują świadków zdarzenia. Zgromadzony też jest materiał dowodowy. Powołany zostanie biegły, który oceni obrażenia i stan zdrowia pokrzywdzonego – wylicza Kwidziński. Tego samego wieczora w Dziemianach doszło do jeszcze jednego pobicia. Ucierpiał 18-latek. O rok młodszy napastnik został zatrzymany przez policję. Usłyszał zarzut uszkodzenia ciała, za co grozi kara do 5 lat więzienia. Sebastian Kwiatkowski/ak
Źródło: Radio Gdańsk