
Na starcie stanęły postacie z filmów i bajek, tak właśnie od lat przebierają się uczestnicy tego wydarzenia. Uczestnicy przyznali, że choć strój niekiedy utrudnia im pokonanie trasy, to nie to jest najważniejsze: - Przyjeżdżamy tu od pięciu lat. W tym roku jesteśmy przebrane za stewardesy. Nie bieg
fot. Przemysław Grabiński/Polskie Radio Koszalin

fot. Przemysław Grabiński/Polskie Radio Koszalin

fot. Przemysław Grabiński/Polskie Radio Koszalin

fot. Przemysław Grabiński/Polskie Radio Koszalin

fot. Przemysław Grabiński/Polskie Radio Koszalin

fot. Przemysław Grabiński/Polskie Radio Koszalin

fot. Przemysław Grabiński/Polskie Radio Koszalin
Na starcie stanęły postacie z filmów i bajek, tak właśnie od lat przebierają się uczestnicy tego wydarzenia.
Uczestnicy przyznali, że choć strój niekiedy utrudnia im pokonanie trasy, to nie to jest najważniejsze: - Przyjeżdżamy tu od pięciu lat. W tym roku jesteśmy przebrane za stewardesy. Nie biegniemy dla wyniku, tylko dla zabawy i pomocy. Wydarzeniu towarzyszy zawsze szczytny cel.
Bieg Filmowy to tylko jedna z atrakcji Festiwalu Biegowego w Wałczu. W programie znalazły się m.in. triathlon, dystans półmaratonu, a nawet wyścig… raczkujących dzieci.
Organizator wydarzenia Paweł Januszewski powiedział Polskiemu Radiu Koszalin, że festiwal ma pokazać, że aktywność to też dobra zabawa: - Ci, którzy potrzebują się ścigać, potrzebują zegarków i trenerów, mają tu miejsce. Jednak obserwuję, że ludziom zależy coraz bardziej na luzie i zabawie. Największych emocji dostarczają oczywiście raczkujące dzieci.
Burmistrz Wałcza Maciej Żebrowski podkreślił, że hasło „Wałcz miastem sportu” to nie tylko pusty slogan: - 15. edycja tego festiwalu to już tradycja. To jedna z najpiękniejszych w naszym kraju takich form biegowych. Zaszczepiamy nawyk aktywności fizycznej niezależnie o wieku.
Niedzielne biegi i marsze towarzyszyły odbywającemu się w ten weekend w Wałczu 10. Festiwalowi Dwóch Jezior.
Przemysław Grabiński/aj
uczestnicy Paweł Januszewski Maciej Żebrowski