
Do niebezpiecznego zdarzenia z udziałem dziecka doszło w sobotę, 18 lipca, przed godziną 14 na ulicy Dębogórskiej w Rumi. Dziesięcioletni rowerzysta zderzył się z osobową toyotą. Chłopiec trafił do szpitala, jednak na szczęście odniósł jedynie powierzchowne obrażenia. Ze wstępnych ustaleń funkcjona
Do niebezpiecznego zdarzenia z udziałem dziecka doszło w sobotę, 18 lipca, przed godziną 14 na ulicy Dębogórskiej w Rumi. Dziesięcioletni rowerzysta zderzył się z osobową toyotą. Chłopiec trafił do szpitala, jednak na szczęście odniósł jedynie powierzchowne obrażenia.
Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wejherowskiej drogówki wynika, że 10-latek przejeżdżał rowerem przez przejście dla pieszych. Wtedy doszło do zderzenia z samochodem. Po uderzeniu chłopiec przewrócił się na jezdnię. Na miejsce wezwano zespół ratownictwa medycznego, który przewiózł dziecko do szpitala. Po przeprowadzeniu badań i opatrzeniu niewielkich obrażeń chłopiec został zwolniony do domu.
Kierowca toyoty został przebadany na obecność alkoholu w organizmie. Mężczyzna był trzeźwy. W wyniku zderzenia w samochodzie uszkodzone zostały nadkole oraz lusterko. Ze względu na stan techniczny pojazdu policjanci zatrzymali jego dowód rejestracyjny do czasu usunięcia usterek.
Funkcjonariusze wykonali oględziny, zabezpieczyli ślady i sporządzili dokumentację. Dokładne okoliczności zdarzenia wyjaśniają teraz policjanci z Rumi.
Źródło: Nadmorski24.pl