
Do klientów ZUS-u zgłaszają się firmy lub osoby, które oferują pomoc przy uzyskaniu świadczenia wspierającego, żądając w zamian gigantycznych prowizji, w wysokości nawet kilkunastu tysięcy złotych. ZUS przypomina, że obsługa w Zakładzie jest całkowicie bezpłatna, a wnioski o świadczenie wspierające składane są wyłącznie elektronicznie. Do Zakład Ubezpieczeń Społecznych zgłaszają się klienci, którzy zwracają uwagę na wzmożoną działalność firm. Pośrednicy proponują odpłatną pomoc w uzyskaniu świadczenia wspierającego. Takie sytuacje w ostatnim czasie były odnotowane między innymi w Oddziale ZUS w Białymstoku, Inspektoratacie ZUS w Łomży, Suwałkach, Bielsku Podlaskim, Wysokiem Mazowieckiem czy Sokółce. – Po raz kolejny przypominamy, że wnioski do ZUS-u o świadczenie wspierające składane są tylko elektronicznie, a nasi pracownicy za darmo pomagają klientom w załatwieniu sprawy na Sali Obsługi Klientów lub łącząc się online podczas e-wizyty czyli wideorozmowy – informuje Katarzyna Krupicka, regionalna rzeczniczka prasowa ZUS w województwie podlaskim. Pułapka wysokich opłat i udzielonego pełnomocnictwa ZUS ponownie apeluje do osób z niepełnosprawnością i ich bliskich o ostrożność wobec ofert płatnej pomocy w uzyskaniu świadczenia wspierającego. Przedstawiciele niektórych firm dzwonią lub odwiedzają w domach osoby z niepełnosprawnością. Często są to starsi seniorzy, którzy nie zawsze dokładnie przeczytają treść podpisywanych dokumentów. Zdarza się, że dopiero później dowiadują się o wysokich opłatach zapisanych w umowie. – Tak było w przypadku osoby, która podpisały porozumienie z kancelarią na pomoc w załatwieniu spraw związanych ze świadczeniem wspierającym. Wysokość opłat była równa sześciokrotności otrzymywanego świadczenia wspierającego. Niestety klientka nie byli świadomi, iż pierwsza wypłata zawiera wyrównanie świadczenia za kilka miesięcy. Łatwo można obliczyć, że to mogą być kwoty sięgające nawet kilkunastu tysięcy złotych – mówi rzeczniczka. Inny przypadek: do Inspektoratu ZUS zgłosił się syn klientki, która nie otrzymywał przyznanych jej pieniędzy. Jak się okazało udzielone zostało pełnomocnictwo, a honorarium w wysokości sześciokrotności przyznanego świadczenia przekazane na konto firmy. Syn nie zauważył na umowie drobnego druku dotyczącego wynagrodzeni za usługę i uważał, że zaoferowana pomoc była bezpłatna. Na terenie województwa podlaskiego takich sytuacji było znacznie więcej. Byli klienci, od których pośrednicy pobierali około 10 tys. zł czy nawet 45 tys. zł za załatwienie formalności. W umowach pojawiały się zapisy o czterokrotności, czy sześciokrotności wysokości świadczenia wspierającego, lub też z góry był ustalony jakiś procent z comiesięcznego świadczenia, który był płacony przez cały rok. – O tym jak wygląda cały proceder namawiania do podpisania umowy, wiemy tylko z przekazów naszych klientów, którzy się do nas zgłaszają. Ich wizyty w Zakładzie to najczęściej efekt tego, że nie dostają pieniędzy na swoje konto, albo wpływa ich niewiele. Na szczęście są też tacy, którzy z ostrożnością podchodzą do takich ofert. Do ZUS-u w Wysokiem Mazowieckiem zgłosiła się kobieta, które otrzymały telefoniczną propozycję „załatwienia” świadczenia. Klientka zorientowała się, że jest to próba wyłudzenia środków. Zachowując rozsądek zgłosiła ten precedens do ZUS-u, a pracownicy pomogliśmy jej w złożeniu wniosku – dodaje. Jak złożyć wniosek do ZUS o świadczenie wspierające Aby otrzymać świadczenie wspierające, trzeba najpierw uzyskać z wojewódzkiego zespołu ds. orzekania o niepełnosprawności (WZON) decyzję ustalającą poziom potrzeby wsparcia. Dopiero po jej uprawomocnieniu składamy wniosek elektroniczny o świadczenie wspierające do ZUS-u. – Bez decyzji z Wojewódzkiego Zespołu ds. Orzekania o Niepełnosprawności ustalającej poziom potrzeby wsparcia nie ma sensu składanie wniosku o świadczenie wspierające do Zakładu. Istotna jest kolejność w tym przypadku. Najpierw wniosek do WZON, a po decyzji WZON – dopiero wniosek o świadczenie wspierające do ZUS-u- wyjaśnia rzeczniczka. Zgodnie z przepisami w decyzji WZON musi zostać przyznane co najmniej 70 punktów. Dopiero wtedy można złożyć w ZUS-ie wniosek o świadczenie wspierające. Warto pamiętać o tym, że kancelarie czy pośrednicy nie mają wpływu na wydanie tej decyzji ani na liczbę przyznanych punktów. Pracownicy ZUS-u bezpłatnie udzielają wszystkich informacji i pomagają oraz asystują przy złożeniu takiego wniosku. Więcej informacji na temat świadczenia wspierającego dla osób z niepełnosprawnością można znaleźć na stronie www.zus.pl. ZUS apeluje o czujność i ostrożność Pracownicy Zakładu nigdy nie proponują klientom płatnych usług, ani podpisania pełnomocnictw do załatwiania spraw w ZUS-ie. W razie wątpliwości lub podejrzeń o oszustwo, należy skontaktować się z najbliższą placówką Zakładu, Centrum Kontaktu Klientów ZUS (pod numerem 22 560 16 00 lub adresem mailowym [email protected]) lub zadzwonić na policję. Katarzyna Krupicka regionalna rzeczniczka prasowa ZUS województwa podlaskiego The post ZUS ostrzega przed podpisywane umów na oferowaną pomoc przy świadczeniu wspierającym. Może być bardzo droga first appeared on Zambrowiacy.pl .
Źródło: Zambrowiacy.pl