RAK
    Złodziej z wyjątkowym tupetem i blisko 3 promilami

    Złodziej z wyjątkowym tupetem i blisko 3 promilami

    2349 odsłon
    Złodziej z wyjątkowym tupetem i blisko 3 promilami

    Policjanci z białostockiej patrolówki, zatrzymali złodzieja z wyjątkowym tupetem. Mężczyzna upatrzył sobie sklep sportowy, z którego ukradł co najmniej 2 rowery i wszystko na to wskazuje, że nie zamierzył na tym poprzestać… W momencie zatrzymania miał blisko 3 promile alkoholu w organizmie i b

    Policjanci z białostockiej patrolówki, zatrzymali złodzieja z wyjątkowym tupetem. Mężczyzna upatrzył sobie sklep sportowy, z którego ukradł co najmniej 2 rowery i wszystko na to wskazuje, że nie zamierzył na tym poprzestać… W momencie zatrzymania miał blisko 3 promile alkoholu w organizmie i był zdziwiony, że kradzież jest przestępstwem. Jego zdziwienie prawdopodobnie, będzie jeszcze większe, kiedy do niego dotrze, że grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.

    Do dyżurnego białostockiej komendy wpłynęło zgłoszenie pracownika sklepu sportowego z prośbą o interwencję. Zgłaszający przekazał, że do placówki przyszedł mężczyzna, który dzień wcześniej ukradł tam rower elektryczny. Jak się później okazało, złodziej wykazał się wyjątkowym tupetem, bo do sklepu przyjechał… tym skradzionym rowerem. Po wejściu do placówki, zaczął sekatorem, przecinać zabezpieczenia w wystawionych do sprzedaży rowerach. Swoim zachowaniem zwrócił uwagę pracowników sklepowych. Szybko rozpoznali w nim złodziej, który poprzedniego dnia ukradł z ich sklepu rower. Kiedy jeden z ekspedientów zwrócił mu uwagę, złodziej wyszedł ze sklepu, wsiadł na skradziony poprzedniego dnia rower i zaczął uciekać. Niestety, tu miał pecha, bo zauważyli go policjanci, jadący na interwencję. Dodatkowo w pewnym momencie „amator cudzych rowerów” stracił równowagę i przewrócił się na chodniku. Złodziejem okazał się 62-letni Białostoczanin.

    Przyznał się do kradzieży ale nie poczuwał się do winy…

    Po zbadanie alkomatem, urządzenie wykazało blisko 3 promile alkoholu w organizmie. 62-latek przyznał się policjantom do kradzieży. Mężczyzna był jednak zdziwiony, że jest w tym coś złego. Wartość skradzionego roweru, oszacowano na 8.500 złotych. W czasie przeszukania w domu 62-latka, mundurowi znaleźli 4 inne rowery, w tym trzy elektryczne. 62-latek przyznał się policjantom, że jeden z nich o wartości 10.500 złotych, również ukradł z tego samego sklepu. Policjanci ustalają, skąd pochodzą pozostałe rowery.

    Mężczyzna trafił do policyjnej celi. Gdy wytrzeźwiał, usłyszał zarzut kradzieży. Niewykluczone, że usłyszy kolejne. Za kradzież grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. Mundurowi ukarali go również mandatem 2500 złotych za kierowanie rowerem w stanie nietrzeźwości.

    Źródło informacji i fot.: KMP Białystok


    Źródło: Reporter News

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era

    Co o tym sądzisz?