RAK
    Złodziej z przypadku. Ukradł telefon z recepcji i buty znajomemu!

    Złodziej z przypadku. Ukradł telefon z recepcji i buty znajomemu!

    996 odsłon
    Złodziej z przypadku. Ukradł telefon z recepcji i buty znajomemu!

    Uwaga, nadciągają nawałnice! IMGW ostrzega siedem powiatów na Podlasiu Spis treści Suwalscy kryminalni skutecznie namierzyli i zatrzymali bezczelnego złodzieja, który w krótkim czasie dokonał dwóch zuchwałych kradzieży na terenie miasta. Łupem przestępcy padł smartfon oraz markowe obuwie sportowe.

    Spis treści

    1. Bezczelny skok na recepcję obiektu sportowego
    2. Okradł znajomego we własnym mieszkaniu
    3. Recydywiście grozi nawet 7,5 roku więzienia

    Suwalscy kryminalni skutecznie namierzyli i zatrzymali bezczelnego złodzieja, który w krótkim czasie dokonał dwóch zuchwałych kradzieży na terenie miasta. Łupem przestępcy padł smartfon oraz markowe obuwie sportowe. Choć mężczyzna liczył na łatwy zysk i bezkarność, teraz przyjdzie mu słono zapłacić za swoje czyny. Ponieważ działał w warunkach powrotu do przestępstwa, grozi mu wyjątkowo surowa odsiadka.

    Bezczelny skok na recepcję obiektu sportowego

    Cała seria zaczęła się na terenie jednego z suwalskich obiektów sportowych. Wykorzystując chwilową nieuwagę pracowników, sprawca podszedł do lady recepcyjnej i bezczelnie zgarnął leżący tam telefon komórkowy, po czym jak gdyby nigdy nic wyszedł z budynku. Poszkodowana kobieta wyceniła wartość skradzionego sprzętu na ponad 600 złotych i natychmiast o wszystkim powiadomiła organy ścigania. Do akcji wkroczyli policjanci z wydziału kryminalnego, którzy szybko wpadli na trop amatora cudzej własności.

    Okradł znajomego we własnym mieszkaniu

    Złodziej został zatrzymany i przewieziony prosto do policyjnej celi. Szybko okazało się, że to nie jedyne przewinienie, jakie mieszkaniec Suwałk miał w ostatnich dniach na sumieniu. W toku dalszych czynności śledczych wyszło na jaw, że ten sam mężczyzna chwilę wcześniej odwiedził swojego znajomego. Zamiast lojalności, kumpel doczekał się straty – bezwzględny gość ukradł z jego mieszkania markowe buty sportowe o wartości przekraczającej 400 złotych. Łączne straty wywołane jego przestępczą działalnością przekroczyły tysiąc złotych.

    Recydywiście grozi nawet 7,5 roku więzienia

    Podczas przesłuchania zatrzymany suwalczanin nie miał już pola do manewru i w pełni przyznał się do obu zarzucanych mu kradzieży. O jego dalszym losie zadecyduje teraz sąd. Zgodnie z polskim kodeksem karnym, za klasyczną kradzież mienia grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. Sytuacja tego zatrzymanego jest jednak o wiele gorsza – z uwagi na fakt, że odpowiada w warunkach recydywy, wymiar kary może zostać zwiększony o połowę, co oznacza, że za kratami może spędzić nawet 7,5 roku.

    Czy Waszym zdaniem suwalskie obiekty publiczne i sportowe są odpowiednio zabezpieczone przed pospolitą kradzieżą? Czy zdarzyło się Wam kiedyś stracić wartościowe rzeczy przez chwilę nieuwagi w podobnym miejscu?

    PS


    Źródło: DDB24.pl (Dzień Dobry Białystok)

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era

    Co o tym sądzisz?