
Rolnictwo coraz wyraźniej odczuwa narastający deficyt wody. Rosną koszty produkcji, zmniejszają się plony. Jeżeli nie zaczniemy skuteczniej zatrzymywać wilgoci w glebie, Polska może z eksportera żywności stać się jej importerem - pisze piątkowy „Puls Biznesu”. Z powodu zmian klimatycznych ponad jed
piątek, 17/07/2026 - 07:08

(iSokolka.eu)
Featured
Rolnictwo coraz wyraźniej odczuwa narastający deficyt wody. Rosną koszty produkcji, zmniejszają się plony. Jeżeli nie zaczniemy skuteczniej zatrzymywać wilgoci w glebie, Polska może z eksportera żywności stać się jej importerem - pisze piątkowy „Puls Biznesu”.
Z powodu zmian klimatycznych ponad jedna trzecia kraju jest zagrożona suszą rolniczą. Stała się ona jednym z głównych ryzyk dla wszystkich dziedzin produkcji rolnej. Eksperci nie mówią już o podnoszeniu plonów, ale o koniecznych działaniach - w skali gospodarstw i całego kraju, które mają zatrzymać spadek zbiorów. Stawką jest pozycja Polski na europejskim rynku, a wręcz niezależność żywnościowa, której utrata może być bardzo kosztowna dla państwa - stwierdza „PB”.
Susza nie zaczyna się wraz z pierwszą falą letnich upałów, lecz kilka miesięcy wcześniej. „Mamy bardzo małe opady zimą, dlatego często wchodzimy w wiosnę z niskim poziomem wód gruntowych i niewielką wilgotnością warstwy ornej” – mówi gazecie Wiktor Szmulewicz, prezes Krajowej Rady Izb Rolniczych (KRIR).
Dodaje, że niedobory wody nawarstwiają się od lat. Szczególnie narażone są województwo kujawsko-pomorskie, północne Mazowsze oraz części Wielkopolski i województwa zachodniopomorskiego.
Deficyt wody dotyka wszystkie dziedziny produkcji rolnej. Najbardziej wrażliwe są uprawy jare, czyli wysiewane wiosną. Niedobór wody dotyka jednak także uprawy ozime oraz łąki i pastwiska. Wpływa pośrednio na hodowlę, ponieważ ogranicza produkcję zbóż i pasz.
Według prognozy JRC MARS, centrum badawczego Komisji Europejskiej, średni plon pszenicy miękkiej w UE w sezonie zbożowym 2026/27 może być o 5 proc. niższy niż przed rokiem. Dla Polski przewidywany jest spadek o 6 proc.
„Rolnicy oczekują skutecznego narodowego programu retencji wody: od małej do dużej retencji oraz praktyk zatrzymywania wody na poziomie gospodarstw i zlewni” – mówi gazecie Wiktor Szmulewicz.
(PAP)
Nasze materiały wideo:
Źródło: iSokółka.eu