
Wyglądało groźnie. Strażacy zgodnie ze zgłoszeniem ruszyli do pożaru w domu przy ul. Białostockiej. Do akcji wyjechały trzy wozy strażackie. Wszystko działo się tuż przed godz. 13. Informowaliśmy o tym na bieżąco. Wtedy jeszcze niewiedzieliśmy, na czym ów pożar polegał. Teraz nam to służby wytłum
środa, 15/07/2026 - 15:45

(Bielsk.eu)
Featured
Wyglądało groźnie. Strażacy zgodnie ze zgłoszeniem ruszyli do pożaru w domu przy ul. Białostockiej. Do akcji wyjechały trzy wozy strażackie.
Wszystko działo się tuż przed godz. 13. Informowaliśmy o tym na bieżąco.
CZYTAJ WIĘCEJ: Pożar w Bielsku. Pali się budynek mieszkalny
Wtedy jeszcze niewiedzieliśmy, na czym ów pożar polegał.
Teraz nam to służby wytłumaczyły, ale dalej trudno to opisać.
Do pożaru doszło w kuchni jednego z domów.
Przy zlewie domownik uruchomił uszkodzony aerozol. Nie wiemy, czy był to odświeżacz powietrza, czy dezodorant. W każdym razie to, co wyleciało z aerozolu, przeleciało nad płomieniem kuchenki gazowej i się zapaliło. Powstała chmura ognia doleciała do pobliskiego urządzenia, a dokładniej air fryera. Ten pod wpływem ognia się spalił, a właściwie stopiła mu się obudowa. Urządzenie nie było podłączone do prądu, więc na nim ciąg uszkodzeń się skończył.
Strażacy właściwie nie mieli za specjalnie czego gasić, poza nadszarpniętymi nerwami domowników. Oczywiście dogasili nadtopione czy nadpalone rzeczy i urządzenia, upewnili się, że już nic nie płonie i nie ma ryzyka wybuchu ognia, a na koniec zadbali o przewietrzenie pomieszczeń.
Na tym cała akcja siię skończyła.
(azda)
Nasze materiały wideo:
Źródło: Bielsk.eu