RAK
    W Gibach oddano hołd pomordowanym w Obławie Augustowskiej

    W Gibach oddano hołd pomordowanym w Obławie Augustowskiej

    2080 odsłon
    W Gibach oddano hołd pomordowanym w Obławie Augustowskiej

    Samorząd gminy Giby z miejscową parafią od 35 lat, w trzecią niedzielę lipca wspólnie z mieszkańcami spotka się na Wzgórzu Krzyży, by uczcić pamięć tych, którzy 81 lat temu zostali zatrzymani, brutalnie przesłuchani i wywiezieni bez śladu. W Obławie Augustowskiej zginęło ponad 100 mieszkańców tego terenu.

    • 35 lat stoimy na straży pamięci i z godnością oddajemy cześć wszystkim pomordowanych w lipcu 1945 roku. Ten pomnik jest pierwszym wybudowanym, który przerwał zmowę milczenia. Przyjeżdżają do nas rodziny ofiar. Poznałem dzisiaj prawnuczkę jednej z ofiar, która powiedziała, że jest pierwszy raz na naszych uroczystościach. Także widzimy, że jeszcze dużo mamy do zrobienia, żeby o tej tragedii mówić i żeby to rozpowszechniać dalej – powiedział wójt gminy Giby Robert Bagiński. 12 lipca 1945 roku ponad 45 tysięcy sowieckich żołnierzy szukało polskich patriotów. Przeczesywali lasy, podwórka, wchodzili do domów. Wszyscy podejrzani o przynależność do Armii Krajowej zostali aresztowani. Sowiecka zbrodnia dotknęła mieszkańców powiatów augustowskiego, suwalskiego, sokólskiego i sejneńskiego. W sumie zatrzymano 7 tysięcy osób. Znane są nazwiska prawie 600 ofiar Obławy Augustowskiej.

    Zginęli, bo byli Polakami

    • Zbrodnia lipcowa była największą komunistyczną zbrodnią na narodzie Polskim po zakończeniu II wojny światowej. Zbrodnia ludobójstwa, która nie ulega przedawnieniu. Zakłada się obecnie, że zginęło podczas Obławy co najmniej 600 osób. Ale każdy zatrzymany w Obławie to ofiara - ofiara przesłuchań, pobicia, maltretowania, znęcania się nad nim - mówił dr Marek Jedynak, dyrektor oddziału IPN w Białymstoku, jednego z organizatorów wydarzeń w Gibach. Do zebranych listy wystosował m.in. prezydent RP Karol Nawrocki. Przeczytał go, Adam Andruszkiewicz, zastępca szefa Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej

    • Nie wiemy, gdzie spoczywają ofiary Obławy. I dopóki tego nie ustalimy, dopóki ich doczesne szczątki nie zostaną godnie pogrzebane, dopóty sprawa ta nie będzie zamknięta - oczytał Andruszkiewicz. Przy Wzgórzu Krzyży w Gibach spotkali się licznie zebrani mieszkańcy, parlamentarzyści, samorządowcy, rodziny ofiar, by wspólnie upamiętnić bohaterów, o których ślad zaginął. Wcześniej została odprawiona msza święta w intencji ofiar.

    Pamięć przetrwała przede wszystkim dzięki rodzinom, dzięki bliskim ofiar, które przeżywały całe swoje życie tragedię zbrodni związanej z obławą z lipca 1945 roku - podkreślił dr Krzysztof Sychowicz, dyrektor Oddziału Instytutu Pamięci Narodowej w Białymstoku.

    Rajd rowerowy w Gibach upamiętnił ofiary Obławy Augustowskiej

    Około sto osób, również rodziców z dziećmi, wzięło w sobotę udział w 9. Rajdzie Rowerowym Śladami Ofiar Obławy Augustowskiej z 1945 roku. 21-kilometrowa trasa rajdu wiedzie przez miejsca związane ze z...


    Źródło: Suwalki Nasze Miasto

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era