
Społeczeństwo
Bartosz Lipiński
Dzisiaj, 08:00
Na zdjęciu: Wiesława Chrulska.
Bartosz Lipiński
Zapowiedź autora artykułu:
We wtorek, 7 lipca 2026 roku, odbyła się rozprawa dotycząca radnej Wiesławy Chrulskiej przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Białymstoku. Skontaktowaliśmy się z radną, chcąc uzyskać jej relację.
Czy sprawa jest ostatecznie zamknięta?
Dowiedzieliśmy się, że WSA uznał jej skargę za zasadną. Uzasadnienie sądu przedstawione zostało w dwóch punktach. Pierwszy dotyczy unieważnienia uchwały rady powiatu augustowskiego w sprawie wygaszenia mandatu radnej Chrulskiej. Sąd argumentował to tym, że radna brała udział w głosowaniu dotyczącym jej sprawy, a zgodnie z zapisami artykułu 21 ustawy o samorządzie powiatowym, nie powinna tego robić. Jednak znacznie ciekawszy jest drugi punkt. WSA stwierdził, że powołanie radnej do komisji ds. awansu zawodowego było jedynie czynnością administracyjno-prawną, a nie formą stosunku pracy. Udział Wiesławy Chrulskiej w pracach komisji regulowało prawo oświatowe, nie była ona pracownikiem starostwa, a wyłącznie członkiem- ekspertem w komisji.
-Zakwestionowałam uchwałę i złożyłam skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Z argumentacji sędzi jasno wynika, że jeżeli rada powiatu będzie chciała dalej obradować nad wygaszeniem mojego mandatu, to musi uwzględnić fakt, iż mój udział w komisji był, zdaniem WSA, tylko czynnością administracyjną opisaną w przepisach prawa, a nie pracą. Zgodnie z uzasadnieniem, nie doszło do nawiązania stosunku pracy, nie świadczyłam pracy na rzecz starostwa powiatowego. Sąd uznał moją skargę za zasadną -powiedziała nam radna Wiesława Chrulska.
-Ubolewam też nad nieznajomością prawa przez moich oponentów i zachęcam ich do lektury ustawy o samorządzie powiatowym oraz statutu powiatu augustowskiego -dodała radna.
Tło historii, której przyglądał się WSA
Wiesława Chrulska jest jedną z najaktywniejszych radnych obecnej kadencji rady powiatu. O ile wystąpienia niektórych samorządowców można policzyć na palcach jednej ręki, ona zabiera głos regularnie i to w sprawach bardzo istotnych. Bardzo często zadaje trudne oraz niewygodne pytania zarządowi powiatu ze starostą Piotrem Rusieckim na czele.
Niedawno pojawiła się informacja, że radna Chrulska może utracić mandat, bo wykonała pewną pracę na rzecz powiatu augustowskiego, zawierając umowę zlecenie i dostając symboliczne wynagrodzenie. Najbardziej zastanawiająca jest relacja samej radnej Chrulskiej. Twierdzi ona, że to przedstawiciele starostwa powiatowego zwrócili się do niej z prośbą o podjęcie działań, które skutkują aktualnymi problemami.
Fragmenty relacji Wiesławy Chrulskiej:
„Jako ekspert z listy ekspertów MEN uczestniczyłam w lipcu 2025 roku w jednej komisji ds. awansu zawodowego na stopień nauczyciela mianowanego powołanej przez Starostę Powiatu Augustowskiego dla nauczycielki biblioteki. Za swoją pracę uzyskałam kwotę 250 zł brutto. Jest to stawka ogólna przyjęta przez organ wypłacana ekspertom komisji awansowych.
Nie zabiegałam o udział w tym postępowaniu awansowym. Prośbę o uczestniczenie w komisji skierowała do mnie telefonicznie Kierownik Wydziału Oświaty Kultury i Sportu Starostwa Powiatowego w Augustowie. Rozmawiając z panią kierownik, otrzymałam zapewnienie, że udział w komisji nie koliduje z funkcją radnego rady powiatu w Augustowie i że jest to zgodne z prawem”.
*Więcej o tej sprawie można przeczytać: tutaj oraz tutaj .
Dariusz Szkiłądź o sprawie radnej Wiesławy Chrulskiej:
Dyskusja o sprawie radnej Chrulskiej na sesji:
Napisz komentarz
Źródło: Dziennik Powiatowy (Augustów)