
Źródło: Kinga Pietrzak
To był wyjątkowy wyjazd i jeszcze większy powód do dumy. Tancerze Studia Tańca Radość znakomicie zaprezentowali się podczas międzynarodowego festiwalu TOP ART we Włoszech, zdobywając najwyższe wyróżnienia i udowadniając, że należą do ścisłej czołówki młodych zespołów tanecznych.
Największym osiągnięciem okazało się zdobycie dwóch nagród Grand Prix , które są najważniejszymi trofeami przyznawanymi podczas festiwalu.
Formacje zachwyciły jurorów
Suwalscy tancerze zdominowali rywalizację zespołową. Ich choreografie, energia sceniczna oraz poziom wykonania zostały wysoko ocenione przez międzynarodowe jury.
Na konto Studia Tańca Radość trafiły:
🏆 2 nagrody Grand Prix ,
🥇 6 pierwszych miejsc ,
🥈 1 drugie miejsce w kategorii formacji.
To jeden z najlepszych wyników w historii udziału zespołu w międzynarodowych konkursach.
Sukcesy odnieśli również soliści
Nie tylko formacje mogły świętować. Bardzo dobrze zaprezentowali się także tancerze występujący indywidualnie oraz w duecie.
Soliści zdobyli:
🥇 3 pierwsze miejsca,
🥈 2 drugie miejsca,
🥉 1 trzecie miejsce.
Duet wywalczył:
🥈 2. miejsce.
Każdy z występów został doceniony za technikę, choreografię oraz sceniczny wyraz.
Sukces zbudowany ciężką pracą
Zdobyte nagrody są efektem wielu miesięcy przygotowań, prób i ogromnego zaangażowania całego zespołu.
Szczególne podziękowania tancerze skierowali do Iryny Popovej , której profesjonalizm, cierpliwość i ogromne serce włożone w przygotowanie choreografii pozwoliły osiągnąć tak spektakularny wynik.
Nie zabrakło również słów wdzięczności dla rodziców oraz wszystkich kibiców, którzy wspierali młodych artystów zarówno podczas przygotowań, jak i wyjazdu do Włoch.
Suwałki mają kolejny powód do dumy
Międzynarodowy festiwal TOP ART 2026 pokazał, że młodzi tancerze z Suwałk z powodzeniem mogą rywalizować z najlepszymi zespołami z różnych krajów Europy.
Dwa Grand Prix oraz liczne miejsca na podium to nie tylko ogromny sukces Studia Tańca Radość, ale również doskonała promocja Suwałk na międzynarodowej scenie tanecznej.
Źródło: Kinga Pietrzak Źródło: Kinga Pietrzak Źródło: Kinga Pietrzak Napisz komentarz