
Podczas wczorajszej sesji rady powiatu sokólskiego radna Ewa Puszko zwróciła uwagę na konieczność pilnego uporządkowania terenów przy drogach powiatowych. Starosta Piotr Rećko zapowiedział, że część prac będzie wykonywana na bieżąco, ale większe działania utrudniają procedury związane z ochroną przy
Podczas wczorajszej sesji rady powiatu sokólskiego radna Ewa Puszko zwróciła uwagę na konieczność pilnego uporządkowania terenów przy drogach powiatowych. Starosta Piotr Rećko zapowiedział, że część prac będzie wykonywana na bieżąco, ale większe działania utrudniają procedury związane z ochroną przyrody.
- Od mieszkańców jest wielka prośba, ponieważ robi się niebezpiecznie na drogach, szczególnie, że znaki są pozakrywane przez drzewa. Dobrze by było, aby miejsca na drogach powiatowych, gdzie są znaki i zakręty były wykrzaczone. Czy przedsiębiorstwo mogłoby się tym zająć? W niektórych miejscach nie są to już krzaki, to są już drzewa - zauważyła Ewa Puszko.
- Jako powiat, rada, zarząd musimy postępować zgodnie z prawem. Nie możemy sobie wycinać drzew albo zwartych zakrzaczeń bez wymaganych zgód, bez decyzji. To nie jest tak, że możemy sobie powycinać krzaki czy drzewa. Głównie chodzi o RDOŚ. To co się tam teraz dzieje, to jest moja ocena i nie mówię tego z kąśliwością czy z politycznym uprzedzeniem, to jest po prostu ocena pracy dwóch ludzi, mogę nazwać to jednym słowem: patologia. To co odstawiają ci panowie, to patologia.
Jesteśmy nadal w SKO w sprawie zgód, o które występowaliśmy. W tej chwili mamy opinie biegłego, ornitologa, dendrologa, powołaliśmy biegłych w zakresie bezpieczeństwa ruchu drogowego. Argumentowaliśmy to tak, jak radna - że drzewa przy drodze są niebezpieczne. To nie jest kulturowe dziedzictwo, to niebezpieczna rzecz.
My cały czas apelujemy o to, żeby te krzaczory pozwolono nam usuwać, występujemy do gmin, do RDOŚ. Cały czas się odwołujemy od tych decyzji. Postępowania sądowe trwają. SKO twierdzi, że musimy mieć opinie biegłych, żeby podejmować takie decyzje. Bieżące odkrzaczania jak najbardziej możemy wykonywać samodzielnie, będziemy to robić. Sukcesywnie to robimy. Będziemy usuwać te krzaki, które nie wymagają pozwoleń. (...)
Krzaki, te które możemy, powycinamy w najbliższym czasie. Proszę o chwilę cierpliwości - zapewniał starosta sokólski Piotr Rećko.
Wspomniał też o sprawach dotyczących zezwolenia na wycinkę drzew przy remoncie tzw. drogi przez cmentarz.
ZOBACZ TEŻ: Sprawa zniszczenia siedliska zgniotka i wznowienie budowy przez cmentarz wraca do ponownego rozpatrzenia
(orj)
Nasze materiały wideo:
Źródło: iSokółka.eu