
FOT. Podlaski Urząd Wojewódzki Wieniec złożony wśród drzew przypomniał o ofiarach jednej z najciemniejszych kart historii Białegostoku. Podczas uroczystości upamiętniono ludzi zamordowanych przez niemieckich okupantów latem 1943 roku. Wśród zabitych byli więźniowie, zakładnicy i przedstawiciele bia
FOT. Podlaski Urząd Wojewódzki
Wieniec złożony wśród drzew przypomniał o ofiarach jednej z najciemniejszych kart historii Białegostoku. Podczas uroczystości upamiętniono ludzi zamordowanych przez niemieckich okupantów latem 1943 roku. Wśród zabitych byli więźniowie, zakładnicy i przedstawiciele białostockiej inteligencji.
Wojewoda podlaski Jacek Brzozowski złożył wieniec w 83. rocznicę niemieckiej zbrodni w Lesie Bacieczki. W uroczystości uczestniczył także gen. Mieczysław Gurgielewicz, dowódca 1 Podlaskiej Brygady Obrony Pogranicza.
Latem 1943 roku w Lesie Bacieczki przeprowadzono siedem lub osiem masowych egzekucji. Niemcy rozstrzeliwali tam więźniów i zakładników. Wśród ofiar znajdowali się przede wszystkim przedstawiciele białostockiej inteligencji.
Zbrodnie w Lesie Bacieczki były częścią szerszej kampanii terroru prowadzonej przez okupanta na obszarze całego Okręgu Białystok. Ofiarami mordów padali zarówno mieszkańcy miast, jak i wsi, w tym kobiety oraz dzieci.
Rozmiar represji potwierdzili sami Niemcy. W obwieszczeniu z 15 lipca przyznali się do zabójstwa blisko dwóch tysięcy osób. Ta liczba odnosiła się do zbrodni dokonanych w całym Okręgu Białystok, a nie wyłącznie do egzekucji w Lesie Bacieczki.
Uroczystość przypomniała więc nie tylko o konkretnym miejscu kaźni, lecz także o systemowym charakterze niemieckiego terroru. Złożenie wieńca było hołdem dla ofiar, których los został wpisany w historię Białegostoku i całego regionu.
na podstawie: Podlaski Urząd Wojewódzki.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Podlaski Urząd Wojewódzki). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Źródło: Echo Bialystok