RAK
    Promile i hulajnoga. Koszmarnie droga przejażdżka

    Promile i hulajnoga. Koszmarnie droga przejażdżka

    2012 odsłon
    Promile i hulajnoga. Koszmarnie droga przejażdżka

    Spis treści Hulajnogi elektryczne na dobre wpisały się w krajobraz podlaskich miast, stając się jednym z najpopularniejszych środków transportu. Niestety, dla wielu użytkowników te jednoślady wciąż kojarzą się wyłącznie z niezobowiązującą zabawą, a nie z pełnoprawnym uczestnictwem w ruchu drogowym.

    Spis treści

    1. Wężykiem po ulicy Kościuszki
    2. Porażająca kara na miejscu kontroli
    3. Przepisy są jasne – hulajnoga to nie zabawka

    Hulajnogi elektryczne na dobre wpisały się w krajobraz podlaskich miast, stając się jednym z najpopularniejszych środków transportu. Niestety, dla wielu użytkowników te jednoślady wciąż kojarzą się wyłącznie z niezobowiązującą zabawą, a nie z pełnoprawnym uczestnictwem w ruchu drogowym. O tym, jak bolesne i kosztowne może być zlekceważenie przepisów, przekonał się pewien mężczyzna zatrzymany przez suwalskich mundurowych.

    Wężykiem po ulicy Kościuszki

    Do zdarzenia doszło na jednej z głównych arterii Suwałk. Funkcjonariusze z wydziału ruchu drogowego, patrolujący ulicę Kościuszki, zauważyli mężczyznę jadącego na hulajnodze elektrycznej. Uwagę doświadczonych policjantów natychmiast przykuł bardzo specyficzny i mocno chwiejny styl jazdy kierującego.

    Mundurowi nie zwlekali ani chwili i natychmiast zatrzymali go do kontroli. Przeczucie ich nie myliło – od mężczyzny było wyraźnie czuć woń alkoholu. Badanie policyjnym alkomatem przyniosło zatrważający wynik. Nieodpowiedzialny cyklista miał w swoim organizmie blisko 1,5 promila alkoholu.

    Porażająca kara na miejscu kontroli

    Dla pijanego kierowcy przejażdżka zakończyła się w najgorszy możliwy sposób. Zgodnie z obowiązującym taryfikatorem za jazdę hulajnogą elektryczną w stanie nietrzeźwości suwalscy policjanci ukarali go mandatem karnym w astronomicznej wysokości 2500 złotych. Zamiast szybkiego powrotu do domu, mężczyzna zyskał gigantyczny debet na koncie i zakaz dalszej jazdy.

    Przepisy są jasne – hulajnoga to nie zabawka

    Suwalska policja po raz kolejny apeluje do mieszkańców całego regionu o trzeźwość, rozwagę i bezwzględne stosowanie się do przepisów. Przypominamy, że użytkowników hulajnóg elektrycznych obowiązuje twarde prawo. Korzystając z tych urządzeń, kategorycznie zabrania się:

    • Poruszania się w stanie nietrzeźwości, po użyciu alkoholu lub innych środków odurzających,

    • Korzystania z telefonu komórkowego podczas jazdy (wymagającego trzymania słuchawki lub aparatu w ręku),

    • Przewożenia na hulajnodze innych osób, zwierząt czy ładunków.

    Czy Waszym zdaniem mandat w wysokości 2500 złotych to odpowiednia kara dla pijanych użytkowników hulajnóg, czy kary powinny być jeszcze surowsze?

    PS


    Źródło: DDB24.pl (Dzień Dobry Białystok)

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era