
FOT. Policja Augustów Augustowscy wodniacy zatrzymali na jeziorze Białym 51-letniego sternika, który wpłynął łodzią na akwen wyłączony z ruchu żeglugowego. Badanie alkomatem wykazało u niego ponad promil alkoholu. Mężczyzna przewoził dwie osoby, które również były nietrzeźwe. Policjanci z patroli
FOT. Policja Augustów
Augustowscy wodniacy zatrzymali na jeziorze Białym 51-letniego sternika, który wpłynął łodzią na akwen wyłączony z ruchu żeglugowego. Badanie alkomatem wykazało u niego ponad promil alkoholu. Mężczyzna przewoził dwie osoby, które również były nietrzeźwe.
Policjanci z patroli wodnych kontrolowali bezpieczeństwo osób wypoczywających nad akwenem. Na jeziorze Białym zauważyli żaglówkę, której sternik nie zastosował się do znaku żeglugowego i wpłynął w strefę objętą zakazem ruchu.
Obszar był wyraźnie oznaczony żółtymi bojami. Funkcjonariusze zatrzymali łódź do kontroli i sprawdzili trzeźwość mężczyzny znajdującego się za sterem. Badanie 51-letniego mieszkańca powiatu augustowskiego wykazało ponad promil alkoholu w organizmie.
Na pokładzie znajdowały się także dwie osoby. One również były pijane. Policjanci nie dopuścili do dalszego prowadzenia łodzi przez nietrzeźwego sternika.
Mężczyzna odpowie przed sądem. Za prowadzenie jednostki pływającej w stanie nietrzeźwości grozi mu, na podstawie Kodeksu karnego, do 3 lat pozbawienia wolności. Sprawą zajmują się funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji w Augustowie.
To nie był zwykły błąd na wodzie, lecz połączenie alkoholu, lekceważenia oznakowania i przewożenia dwóch nietrzeźwych osób. Na jeziorze taki zestaw decyzji może w kilka chwil doprowadzić do tragedii, a dla sternika zakończył się zarzutami i widmem więzienia.
na podstawie: KPP w Augustowie.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Policja Augustów). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Źródło: KurierAugustow.pl