
Ponad 80 gramów amfetaminy zabezpieczyli policjanci z Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Wysokiem Mazowieckiem. Narkotyki miały należeć do 39-letniej kobiety i 37-letniego mężczyzny, mieszkańców powiatu wysokomazowieckiego. Oboje zostali zatrzymani i usłyszeli zarzut posiadania znacz
Wysokomazowieccy kryminalni ustalili wcześniej, że para może przechowywać narkotyki. Policjanci weszli do zajmowanego przez nią mieszkania i rozpoczęli przeszukanie. Podejrzenia funkcjonariuszy szybko się potwierdziły.
Część substancji policjanci znaleźli ukrytą w zamrażarce. Kolejną porcję odkryli w męskiej saszetce. Łącznie zabezpieczyli ponad 80 gramów proszku. Wstępne badanie wykazało, że była to amfetamina.
Po wykonaniu niezbędnych czynności 39-latka i 37-latek usłyszeli zarzuty. Wobec mężczyzny prokuratura wystąpiła o tymczasowe aresztowanie. Sąd Rejonowy w Wysokiem Mazowieckiem przychylił się do wniosku i zdecydował, że 37-latek spędzi najbliższe trzy miesiące w areszcie. Sąd dopuścił jednocześnie możliwość złożenia poręczenia majątkowego.
W przypadku 39-letniej kobiety Prokurator Prokuratury Rejonowej w Wysokiem Mazowieckiem zastosował dozór policji. Kobieta otrzymała również zakaz opuszczania kraju, a jej paszport został zatrzymany.
Za posiadanie znacznej ilości środków odurzających lub substancji psychotropowych ustawa o przeciwdziałaniu narkomanii przewiduje karę do 10 lat pozbawienia wolności. Sprawa pokazuje, że próby ukrywania narkotyków nawet w pozornie nietypowych miejscach nie chronią przed odpowiedzialnością karną.
Źródło: ewysmaz.pl