
Malownicze wzgórza, leśne dukty Puszczy Knyszyńskiej i szutrowe drogi pogranicza ponownie stały się areną kolarskich zmagań. Do Krynek przyjechało ponad 300 miłośników gravela z całej Polski, którzy wzięli udział w kolejnej edycji Orient Gravel „Szlak Tatarski”. Wydarzenie po raz drugi odbyło się na
Już od wczesnych godzin porannych Ośrodek Sportu i Rekreacji w Krynkach tętnił życiem. Zawodnicy rywalizowali na trzech dystansach – 200 km, 120 km oraz 70 km, prowadzących przez malownicze zakątki powiatu sokólskiego.
Otwarcia zawodów dokonała zastępca burmistrza Krynek Emilia Szulborska-Żyndul, która życzyła wszystkim uczestnikom bezpiecznej jazdy, dobrej pogody i wielu sportowych emocji.
Bardzo miło mi was ponownie gościć w Krynkach. Cieszymy się, że po raz kolejny wybraliście naszą gminę na miejsce organizacji tych wyjątkowych zawodów. Życzę wszystkim powodzenia, bezpiecznej trasy i wielu pięknych wspomnień. Czekamy na Was na mecie z uśmiechem – mówiła przed startem.
Organizatorem wydarzenia była Fundacja Maratony Kresowe. Jak podkreślał jej prezes Mirosław Barej, rozwój kolarstwa gravelowego sprawił, że do znanych już maratonów MTB dołączyły wyścigi prowadzące przede wszystkim drogami szutrowymi i leśnymi.
Chcemy pokazywać Polskę Wschodnią taką, jaka jest – piękną, spokojną i niezwykle różnorodną krajobrazowo. To idealne miejsce do jazdy na rowerze. Ruch samochodowy jest niewielki, a trasy prowadzą głównie drogami polnymi i leśnymi, czyli dokładnie tam, gdzie gravel sprawdza się najlepiej - podkreślał organizator.
Tegoroczna trasa prowadziła przez Wzgórza Sokólskie oraz okolice Puszczy Knyszyńskiej.
To jedna z najbardziej urozmaiconych tras w całym cyklu. Są tu rozległe panoramy, otwarte przestrzenie, ale także piękne odcinki prowadzące przez lasy. Jestem przekonany, że zawodnicy wyjadą stąd z wieloma niezapomnianymi wspomnieniami - dodał Mirosław Barej.
Rosnąca popularność wydarzenia najlepiej widoczna jest w liczbie uczestników.
Na starcie stanęło ponad 300 zawodników. To trzykrotnie więcej niż podczas pierwszej edycji Szlaku Tatarskiego. Z roku na rok zainteresowanie jest coraz większe – zaznaczył.
Organizator podkreślił również znaczenie partnerów wydarzenia.
Bez wsparcia Powiatu Sokólskiego, Gminy Krynki oraz sponsorów organizacja imprezy na takim poziomie nie byłaby możliwa. Cieszy nas również to, że coraz więcej firm samodzielnie zgłasza chęć współpracy i prezentacji swoich produktów podczas naszych zawodów - powiedział.
Dla samorządu gminy organizacja zawodów to przede wszystkim okazja do pokazania walorów turystycznych regionu.
To już drugi rok, kiedy jesteśmy współorganizatorem Orient Gravel. Organizatorzy dostrzegli potencjał naszych tras, a my chcieliśmy pokazać uczestnikom piękno naszej gminy. Mamy wyjątkową przyrodę, świetne szutrowe drogi i tereny, które doskonale nadają się do uprawiania kolarstwa gravelowego – mówiła zastępca burmistrza Krynek Emilia Szulborska-Żyndul.
Jak podkreśliła, uczestnicy bardzo dobrze wspominają ubiegłoroczną edycję.
Najczęściej zachwycają się naszym krajobrazem. Wzgórza Sokólskie mają swój niepowtarzalny charakter, a wymagające podjazdy sprawiają, że zawodnicy chętnie tu wracają. W ubiegłym roku startowało około 250 osób, dziś jest ich już około 300, więc widać, że zainteresowanie rośnie - zaznaczyła.
Samorząd deklaruje również gotowość do organizacji kolejnych edycji.
Jeżeli organizatorzy ponownie wybiorą Krynki, z przyjemnością podejmiemy to wyzwanie. Chcemy, aby takie wydarzenia na stałe wpisały się w kalendarz imprez odbywających się w naszej gminie - dodała.
Na starcie nie zabrakło zawodników, którzy do Krynek wracają od początku istnienia imprezy. Monika, pochodząca z Krynek, a obecnie mieszkająca w Białymstoku, nie ukrywała radości z uczestnictwa w wyścigu.
Bardzo lubię cały cykl Orient Gravel, ale ten wyścig jest dla mnie szczególny. To moje rodzinne strony, kibicują mi bliscy i jazda po dobrze znanych terenach daje ogromną satysfakcję. Brałam udział we wszystkich edycjach i właśnie ta jest moją ulubioną - powiedziała.
Kacper z Bielska Podlaskiego, mieszkający obecnie w Warszawie, również chwalił organizację.
To mój drugi start w cyklu. Panuje tutaj świetna atmosfera, trasy są bardzo dobrze przygotowane, a organizacja stoi na wysokim poziomie. Jeżdżę wyczynowo od dziesięciu lat i mogę powiedzieć, że to jeden z najlepszych cykli, w jakich startowałem – podkreślił.
Dla Marzeny z okolic Dąbrowy Białostockiej najważniejszym argumentem była sama trasa.
Okolice Krynek i Szudziałowa są niezwykle urokliwe, dlatego postanowiłam wystartować. To mój pierwszy gravel i dopiero od dwóch tygodni jeżdżę na tym rowerze. Spodziewam się trochę błota po ostatnich opadach, ale właśnie takie wyzwania są najciekawsze – mówiła przed startem.
Na najlepszych zawodników czekały puchary, dyplomy oraz cenne punkty do klasyfikacji generalnej całego cyklu Orient Gravel.
Tegoroczna edycja po raz kolejny pokazała, że powiat sokólski jest miejscem stworzonym do kolarstwa gravelowego. Malownicze krajobrazy, spokojne drogi i wymagające trasy przyciągają coraz większą liczbę uczestników z całej Polski, a Orient Gravel „Szlak Tatarski” staje się jedną z najbardziej rozpoznawalnych imprez rowerowych organizowanych na wschodzie kraju.
Organizatorem wydarzenia była Fundacja Maratony Kresowe, natomiast współorganizatorami Powiat Sokólski oraz Gmina Krynki.
/SM, JS, TL/
Źródło: Telewizja Sokółka (sokolka.tv)