RAK
    Piłka nożna za cenę życia. Konspiracyjny futbol pod nosem okupanta

    Piłka nożna za cenę życia. Konspiracyjny futbol pod nosem okupanta

    807 odsłon
    Piłka nożna za cenę życia. Konspiracyjny futbol pod nosem okupanta

    Radio Białystok | Wiadomości | Wiadomości - Piłka nożna za cenę życia. Konspiracyjny futbol pod nosem okupanta [podkast wideo] W okupowanej Polsce sport nie był jedynie rozrywką - był aktem najwyższej odwagi. Podczas gdy w innych krajach Europy rozgrywki toczyły się względnie normalnie, Polska była

    Radio Białystok | Wiadomości | Wiadomości - Piłka nożna za cenę życia. Konspiracyjny futbol pod nosem okupanta [podkast wideo]

    W okupowanej Polsce sport nie był jedynie rozrywką - był aktem najwyższej odwagi. Podczas gdy w innych krajach Europy rozgrywki toczyły się względnie normalnie, Polska była jedynym krajem, w którym za kopnięcie piłki groziła kara śmierci.

    Nowy odcinek podkastu historycznego

    O grze w piłkę nożną podczas okupacji rozmawiamy w kolejnym odcinku podkastu historycznego "Tajemnice naszych czasów". Odkrywamy historię konspiracyjnych lig, które stały się symbolem niezłomności i patriotyzmu. Gościem Lecha Pilarskiego jest historyk, profesor Artur Pasko z Uniwersytetu w Białymstoku.

    Likwidacja polskiej kultury fizycznej

    Niemiecki okupant, z Hansem Frankiem na czele, dążył do całkowitego zniszczenia polskiej inteligencji i kultury. Sport, jako element budujący tężyznę fizyczną i morale narodu, został surowo zakazany. Stadiony przejęto i oznaczono napisami "Tylko dla Niemców", a sprzęt sportowy bez skrupułów konfiskowano. 

    Już na początku wojny terror uderzył w wybitnych sportowców - w masowych egzekucjach w Palmirach zginęli m.in. mistrz olimpijski Janusz Kusociński oraz medalista Tomasz Stankiewicz.

    Konspiracyjna liga: Warszawa i Kraków

    Mimo groźby aresztowania, wywózki do obozu czy rozstrzelania, Polacy zaczęli organizować tajne rozgrywki. Tylko w Warszawie i Krakowie działało po kilkadziesiąt drużyn. Mecze odbywały się w warunkach polowych: na łąkach, polach poza miastem lub między blokami, które tłumiły dźwięki i umożliwiały obserwację terenu.

    Na najwyższych piętrach kamienic stacjonowały "czujki", które miały ostrzegać przed zbliżającymi się Niemcami. Gdy pojawiało się zagrożenie, piłkę zakopywano, a zawodnicy i kibice – których potrafiło zebrać się nawet kilka tysięcy - błyskawicznie się rozbiegali.


    "Tajemnice naszych czasów" na YouTube to rozwinięcie naszej antenowej audycji historycznej - zobacz wszystkie odcinki. Wraz z historykami i ekspertami odkrywamy nieznane fakty oraz pokazujemy wydarzenia, które ukształtowały historię naszego regionu, Polski i Europy.


    "Święta wojna" pod okiem SS

    Niezwykłym epizodem była krakowska rywalizacja Wisły i Cracovii. W 1943 roku emocje podczas meczu były tak wielkie, że kibice obu drużyn zaczęli się bić pod samym oknem komendanta SS.

    Tragiczne losy gwiazd: Ernest Wilimowski

    Historia wojennego sportu to także postacie tragiczne, jak Ernest Wilimowski - genialny napastnik, który przed wojną strzelił Brazylii cztery gole na mundialu. Jako Ślązak, postawiony przed wyborem między frontem a grą pod niemieckim szyldem, podpisał volkslistę. Choć przez lata nazywany zdrajcą, jego historia ukazuje skomplikowane losy ludzi z pogranicza, którzy próbowali przetrwać w nienormalnych czasach.

    Futbol za drutami obozów

    Piłka nożna docierała nawet do miejsc kaźni. W obozie Gross-Rosen wycieńczeni polscy więźniowie rozegrali mecz z wypoczętymi esesmanami. Wygrana 1:0 (bramkę zdobył więzień o nazwisku Lewandowski) stała się dla osadzonych symbolem nadziei na zwycięstwo nad oprawcą.

    Podziemny futbol był formą zbrojnego oporu, który pozwalał Polakom na chwilę zapomnieć o nienormalności wojny, integrował społeczeństwo i dawał siłę do dalszej walki o wolność

    | red: wsz, gl


    Źródło: Polskie Radio Białystok

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era