RAK
    Nurkowie ruszyli na ratunek Hańczy. Wydobyli niebezpieczną "sieć widmo"

    Nurkowie ruszyli na ratunek Hańczy. Wydobyli niebezpieczną "sieć widmo"

    1138 odsłon
    Nurkowie ruszyli na ratunek Hańczy. Wydobyli niebezpieczną "sieć widmo"

    Radio Białystok | Wiadomości | Wiadomości - Nurkowie ruszyli na ratunek Hańczy. Wydobyli niebezpieczną "sieć widmo" Część starej sieci rybackiej, od lat zalegającej na dnie jeziora Hańcza, została w sobotę (11.07) z sukcesem wyłowiona. Słuchaj: Częstym problemem przy wyświetlaniu playera jest uży

    Radio Białystok | Wiadomości | Wiadomości - Nurkowie ruszyli na ratunek Hańczy. Wydobyli niebezpieczną "sieć widmo"

    Część starej sieci rybackiej, od lat zalegającej na dnie jeziora Hańcza, została w sobotę (11.07) z sukcesem wyłowiona.

    Nurkowie wydobyli "sieć widmo" z Hańczy, 11.07.2026, źródło: Fundacja Code for Green

    Po miesiącach przygotowań nurkowie z Fundacji Naukowe Badania Podwodne wydobyli ją z głębokości kilkudziesięciu metrów przy użyciu specjalistycznego sprzętu. Akcja miała zwrócić uwagę na problem tzw. sieci widm, które zagrażają nie tylko Bałtykowi, ale także polskim jeziorom.

    Piotr Nieznański z Fundacji Code for Green podkreśla, że jezioro Hańcza to rozpoznawalna wizytówka Suwalszczyzny.

    To krystalicznie czyste, najgłębsze jezioro w Polsce. Jezioro, w którym dzisiaj próbujemy rozwiązać ogromny problem, jakim jest dryfująca, częściowo zaczepiona w toni sieć nylonowa, która generuje przyłów. Jest to zagrożenie zarówno dla środowiska, jak i dla ludzi - mówi Piotr Nieznański.

    Bardzo się cieszymy, że ta akcja w końcu doszła do skutku - dodaje Adam Bogdan z Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Białymstoku. 

    Na temat tej sieci, na temat potrzeby wyłowienia tego niewodu dyskutujemy z Fundacją Naukowe Badania Podwodne już od kilku dobrych lat. Właśnie dzisiaj udało się tę akcję w końcu podjąć - dodaje Adam Bogdan.

    Problem zagubionych sieci, tzw. sieci widm, jest bardzo poważny - zaznacza Zbigniew Kwiatkowski z Fundacji Naukowe Badania Podwodne.

    Dryfujące lub zalegające na dnie sieci nadal „pracują”, wciąż łowiąc ryby i powodując tzw. przyłów. Są też śmiertelnie niebezpieczne dla osób korzystających z akwenów, zwłaszcza dla nurków. Nylonowe, niemal niewidoczne pod wodą sploty mogą stanowić realne zagrożenie dla zdrowia i życia - mówi Zbigniew Kwiatkowski.

    Żeby wydobyć pozostałą część sieci, potrzebne będą kolejne podejścia. Sieci widma latami stanowią zagrożenie dla ryb i innych wodnych zwierząt, a z czasem stają się także źródłem mikroplastiku. Wydobycie starej sieci z dna Hańczy to ważny krok dla ochrony tego akwenu. Akcja wpisała się również w obchody 50-lecia Suwalskiego Parku Krajobrazowego.

    | red: sk


    Źródło: Polskie Radio Białystok

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era

    Co o tym sądzisz?