
Przed rokiem biało-czerwoni wrócili z mistrzostw świata w Penrith w Australii z dorobkiem, który przeszedł do historii polskiego slalomu kajakowego. Klaudia Zwolińska zdobyła dwa złote i brązowy medal, a reprezentacja udowodniła, że należy do światowej czołówki. Teraz przed polską kadrą kolejne wielkie wyzwanie – obrona pozycji wśród najlepszych, tym razem w zupełnie innych warunkach.
Największym przeciwnikiem może okazać się... pogoda.
Trzy tygodnie aklimatyzacji bardzo nam pomogły. Organizm zdążył przyzwyczaić się do ponad 35-stopniowych temperatur i wysokiej wilgotności. Na dni startowe prognozy mówią nawet o ponad 40 stopniach, ale wszyscy będą rywalizować w takich samych warunkach – mówi kanadyjkarz Kacper Sztuba.
Polscy zawodnicy przyjechali do Oklahomy odpowiednio wcześniej właśnie po to, by przygotować organizmy na ekstremalne temperatury. W sztabie zaplanowano długą aklimatyzację, odpowiednią regenerację i procedury mające ograniczyć skutki upałów.
Byliśmy dobrze przygotowani do warunków w Oklahomie. Analizowaliśmy prognozy pogody, a dodatkowo upały jeszcze przed wyjazdem w Polsce pomogły nam w aklimatyzacji. Stosujemy odpowiednie metody regeneracji i przygotowania, dlatego wszystko przebiega zgodnie z planem – podkreśla trener wspieranej przez PGE Polską Grupę Energetyczną
reprezentacji Jakub Chojnowski.
Z upałem na swój sposób walczą również sami zawodnicy. Klaudia Zwolińska przyznaje, że nawet woda na torze nie daje oczekiwanego ochłodzenia.
Jestem przyzwyczajona do pływania w zimnych rzekach, a tutaj woda jest ciepła, niemal jak w basenie. Co chwilę próbujemy się w niej schładzać, choć czasami wydaje się cieplejsza od powietrza – mówi aktualna mistrzyni świata.
Liderka reprezentacji nie szuka jednak wymówek.
Każdy ma tutaj takie same warunki. Robimy wszystko, żeby jak najlepiej funkcjonować w takich temperaturach. Jesteśmy dobrze przygotowani i zabezpieczeni – dodaje.
Mistrzostwa świata w Oklahoma City będą miały wyjątkowe znaczenie nie tylko ze względu na medale. To właśnie tutaj rozpoczyna się olimpijski cykl kwalifikacyjny do Los Angeles 2028. Co więcej, za dwa lata właśnie w Oklahoma City rozegrane zostaną olimpijskie zawody w slalomie kajakowym. Choć rywalizacja odbędzie się na nowym, przygotowywanym obok torze, już teraz zawodnicy mogą poznać lokalne warunki – przede wszystkim klimat, który latem potrafi być bezlitosny.
Mistrzostwa świata rozpoczynają cykl kwalifikacji olimpijskich do Los Angeles, dlatego to dla nas niezwykle ważna impreza. Startujemy na torze obok przyszłego obiektu olimpijskiego, dzięki czemu możemy poznać warunki, które będą czekały zawodników za dwa lata – mówi Chojnowski.
Start biało-czerwonych wspiera także LOTTO, partner Polskiego Związku Kajakowego.
Dla Klaudii Zwolińskiej mistrzostwa są nie tylko walką o kolejne medale, ale także początkiem długiej drogi do obrony olimpijskiego srebra.
Te mistrzostwa rozpoczynają kwalifikacje olimpijskie. O igrzyskach oczywiście myślę, ale najpierw trzeba wywalczyć kwalifikację. To proces, który potrwa dwa lata – zaznacza wicemistrzyni olimpijska z Paryża.
Polscy kibice liczą, że sukcesy z Australii uda się powtórzyć również w Stanach Zjednoczonych. Sami zawodnicy podchodzą do tego z nadziejami, ale i z pokorą.
W ubiegłym roku pokazałam, że mogę zdobywać medale, dlatego na każdej imprezie mistrzowskiej walczę o złoto. Czy tak będzie tym razem? O tym przekonamy się dopiero po zawodach – mówi Zwolińska.
Równie ambitne cele ma Kacper Sztuba, który przed rokiem był szósty na świecie.
Wracam wspomnieniami do ubiegłorocznych mistrzostw świata z lekkim niedosytem. Szóste miejsce było dobrym wynikiem, ale apetyt był większy. Mam nadzieję, że w Oklahomie uda się powalczyć o jeszcze wyższe lokaty – podkreśla reprezentant Polski.
Lipcowe mistrzostwa świata w slalomie i sierpniowe w sprincie w Poznaniu to najważniejsze tegoroczne imprezy kajakowe na świecie.
Marzymy o tym, by kiedyś mistrzostwa świata w slalomie odbyły się u nas, ale cieszymy się, że nasi przyjaciele ze sprintu będą mieli tę okazję. Nie zazdrościmy, a mocno wspieramy – dodaje Chojnowski.
Bilety na mistrzostwa świata w sprincie kajakowym, które odbędą się w dniach 26-30 sierpnia w Poznaniu dostępne są w portalu biletomat.pl.
Rywalizacja o medale mistrzostw świata rozpocznie się w poniedziałek od rywalizacji w rywalizacji na czas w kajak crossie. We wtorek zaplanowane są biegi eliminacyjne w K-1 oraz rywalizacja drużynowa w kajakach, a w środę eliminacje w C-1 i rywalizacja drużynowa w kanadyjkach. Medalistów w K-1 poznamy w czwartek, w C-1 w piątek, a mistrzostwa zwieńczy sobotnia walka o najwyższe trofea w kajakowym crossie. W mistrzostwach udział bierze dziesięcioosobowa reprezentacja Polski – Klaudia Zwolińska, Dominika Brzeska, Hanna Danek, Mateusz Polaczyk, Dariusz Popiela, Michał Pasiut, Kacper Sztuba, Michał Wiercioch, Szymon Nowobilski i Marek Kulczycki.