RAK
    Nauczyciel poszukiwany od zaraz. Rekrutacyjny wyścig z czasem w polskich szkołach

    Nauczyciel poszukiwany od zaraz. Rekrutacyjny wyścig z czasem w polskich szkołach

    3051 odsłon
    Nauczyciel poszukiwany od zaraz. Rekrutacyjny wyścig z czasem w polskich szkołach

    Kryzys kadrowy w polskiej oświatowej rzeczywistości pogłębia się na kilka tygodni przed pierwszym dzwonkiem. Dyrektorzy placówek w całym kraju, w tym również w województwie podlaskim, masowo przeczesują bazy ogłoszeń w poszukiwaniu pedagogów. Oferty pracy w kuratoryjnych systemach informatycznych pojawiają się niemal bez przerwy, a dyrektorzy zmuszeni są do łatania wakatów osobami bez wymaganych kwalifikacji.

    Rekrutacyjna karuzela: ogłoszenie co dwie minuty

    Z najnowszych danych kuratoriów oświaty, zebranych i opublikowanych przez Dziennik Gazetę Prawną, wyłania się niepokojący obraz polskiej szkoły przed rozpoczęciem nowego roku szkolnego. W ogólnopolskim banku ofert pracy dla nauczycieli znajduje się obecnie ponad 20 tysięcy ogłoszeń.

    Tempo, w jakim przybywa nowych wakatów, jest zatrważające. Tylko od początku lipca dyrektorzy szkół opublikowali blisko 11 tysięcy nowych propozycji zatrudnienia. Oznacza to, że niezależnie od pory dnia czy nocy, nowe ogłoszenie trafiało do systemu średnio co dwie minuty.

    Najtrudniejsza sytuacja panuje tradycyjnie w dużych aglomeracjach miejskich. Liderem pod względem braków kadrowych jest województwo mazowieckie (4206 wakatów) oraz małopolskie (2464 oferty). Na drugim biegunie znajdują się województwa świętokrzyskie i kujawsko-pomorskie, jednak mniejsza liczba nominalna ofert nie oznacza braku problemów w mniejszych regionach.

    Jak wygląda sytuacja na Podlasiu?

    Choć województwo podlaskie nie przoduje w skrajnych statystykach liczby wakatów w skali kraju, lokalni dyrektorzy przeżywają dokładnie ten sam rekrutacyjny stres. Przeglądając oficjalny Bank Ofert Pracy Podlaskiego Kuratorium Oświaty oraz dedykowany rządowy portal ofertypracy.edu.pl, widać wyraźnie, że wakaty dotyczą niemal każdego zakątka regionu – od Białegostoku, przez Łomżę, aż po mniejsze ośrodki jak Ciechanowiec.

    W podlaskich szkołach najbardziej poszukiwani są:

      • Matematycy oraz fizycy – przedmioty ścisłe od lat generują największe luki.
      • Nauczyciele przedmiotów zawodowych – szkoły techniczne i branżowe przegrywają konkurencję płacową z prywatnym sektorem przemysłowym.
      • Pedagodzy specjalni i psychologowie – rosnące wymagania dotyczące pomocy psychologiczno-pedagogicznej zderzają się z brakiem specjalistów na rynku.
      • Wychowawcy świetlic i przedszkoli – w tych obszarach rotacja pracowników jest szczególnie zauważalna.

    Niskie wynagrodzenia na start, wysoka odpowiedzialność oraz starzenie się kadry pedagogicznej sprawiają, że młodzi absolwenci uniwersytetów na Podlasiu rzadko decydują się na pracę „przy tablicy”. Wolą wybierać zatrudnienie w sektorze korporacyjnym lub usługowym.

    Nauczyciele bez kwalifikacji ratunkiem dla systemu

    Aby zapewnić ciągłość lekcji i ułożyć plan zajęć, dyrektorzy placówek zmuszeni są do stosowania rozwiązań ostatecznych. Pierwszym z nich jest nakładanie na obecną kadrę ogromnej liczby godzin ponadwymiarowych. Drugim – coraz powszechniejszym – wnioskowanie o zatrudnienie osób, które nie posiadają pełnych uprawnień pedagogicznych do nauczania danego przedmiotu.

    Z ogólnokrajowych danych wynika, że szefowie szkół złożyli w kuratoriach aż 49 261 wniosków o zgodę na zatrudnienie nauczycieli bez wymaganych kwalifikacji. Kuratorzy oświaty, świadomi powagi sytuacji, wydali już 37 873 takich pozytywnych decyzji, umożliwiając m.in. studentom ostatnich lat lub specjalistom z danych branż wejście do klas. Sytuację w regionie częściowo ratują również pracujący na cząstkowych etatach emerytowani nauczyciele, jednak ta rezerwa kadrowa powoli się wyczerpuje.

    Ministerstwo Edukacji Narodowej uspokaja, twierdząc, że ogólna sytuacja kadrowa w skali kraju pozostaje stabilna, a wakaty stanowią margines wszystkich etatów. Jednak dla dyrektora podlaskiej szkoły, który na kilka tygodni przed 1 września nie ma obsady na kilkanaście godzin matematyki czy języka angielskiego, te statystyki są marnym pocieszeniem. Wyścig z czasem trwa, a kolejne ogłoszenia o pracę sekundę po sekundzie zapełniają kuratoryjne serwery.

    Źródła:

      • Dramatyczne braki w szkołach. Dyrektorzy zatrudniają nauczycieli bez kwalifikacji, Bankier.pl: https://www.bankier.pl/wiadomosc/Dramatyczne-braki-w-szkolach-Dyrektorzy-zatrudniaja-nauczycieli-bez-kwalifikacji-9170921.html
      • Szkoły pilnie szukają nauczycieli. Oferty pojawiają się co dwie minuty, Onet Wiadomości: https://kobieta.onet.pl/wiadomosci/szkoly-pilnie-szukaja-nauczycieli-oferty-pojawiaja-sie-co-dwie-minuty/0znyv0w
      • Tysiące wakatów w szkołach. Nowa oferta pracy dla nauczyciela pojawia się co dwie minuty, Puls HR: https://www.pulshr.pl/kadry-w-administracji/tysiace-wakatow-w-szkolach-nowa-oferta-pracy-dla-nauczyciela-pojawia-sie-co-dwie-minuty,120613.html
      • Baza ogłoszeń i komunikatów Kuratorium Oświaty w Białymstoku: https://kuratorium.bialystok.pl/tag/praca-dla-nauczycieli
      • Oficjalny wyszukiwacz ofert pracy dla nauczycieli ofertypracy.edu.pl: https://ofertypracy.edu.pl/?filter\[rspo.voivodeship\_id\]=20&sort=-published\_at&per\_page=25&search=1

    Źródło: StronyPodlasia Białystok

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era