
Białe skrzydełka z czarnymi kropkami – to widok, który zna niemal każdy. 30 czerwca obchodzimy Dzień Motyla Kapustnika. Choć w ogrodach warzywnych bywa z niego niezły rozrabiaka, to życie tego owada kryje w sobie tajemnice, o których wielu z nas nie miało pojęcia. Miłość do żółtego i fioletowe wyją
Białe skrzydełka z czarnymi kropkami – to widok, który zna niemal każdy. 30 czerwca obchodzimy Dzień Motyla Kapustnika. Choć w ogrodach warzywnych bywa z niego niezły rozrabiaka, to życie tego owada kryje w sobie tajemnice, o których wielu z nas nie miało pojęcia.
Miłość do żółtego i fioletowe wyjątki
Bielinek kapustnik, choć sam ubarwiony jest niezwykle skromnie, w świecie flory wykazuje bardzo konkretne upodobania. Dorosłe motyle wprost uwielbiają jaskrawożółte kwiaty, a samice składają charakterystyczne, intensywnie pomarańczowe jaja. Co ciekawe, natura lubi płatać figle. Fotografowie czasami spotykają na puszczańskich łąkach prawdziwych modeli buntowników, którzy zamiast żółci, na swoje miejsce odpoczynku na przekór wybierają fioletowe kwiaty.
Gąsienice zgrane jak zespół
Większość gąsienic motyli to samotnicy, którzy w pojedynkę przemierzają liście w poszukiwaniu pokarmu. Bielinek kapustnik gra jednak zespołowo. Jego gąsienice to prawdziwe „zwierzęta stadne”. Nigdy nie żerują same – od momentu wyklucia trzymają się w zorganizowanych grupach liczących od kilkunastu do nawet kilkudziesięciu sztuk. Wspólnie łatwiej im przetrwać, ale też skuteczniej odstraszać wrogów.
Chemiczni wojownicy w żółto-czarnych barwach
Jak to się dzieje, że grupa kilkudziesięciu gąsienic bezkarnie siedzi w jednym miejscu i nie staje się łatwym łupem dla ptaków? Odpowiedź kryje się w ich menu. Gąsienice bielinka to prawdziwi „chemiczni wojownicy”. Zjadając rośliny kapustowate lub gorczycę, pożerają zawarte w nich ostre związki siarkowe (odpowiedzialne m.in. za charakterystyczny zapach kapusty).
Owady te są nie tylko całkowicie odporne na te substancje, ale potrafią je kumulować w swoich ciałach. W efekcie stają się potwornie niesmaczne, a dla wielu drapieżników wręcz toksyczne. Ich jaskrawe, żółto-czarne ubarwienie nie służy więc kamuflażowi – to jaskrawy komunikat dla ptaków.
Mały piechur rusza w nieznane
Kiedy czas żerowania dobiega końca, a gąsienica uzna, że pora na sen i przepoczwarzenie, zamienia się w wytrwałego wędrowca. W poszukiwaniu bezpiecznej, suchej i osłoniętej kryjówki na zimę, ten mały owad potrafi przemaszerować na własnych odnóżach dystans nawet kilkunastu metrów. Z perspektywy tak małego stworzenia to wyprawa porównywalna z ludzkim maratonem.
Czy kapusta to już przeszłość?
Choć nazwa motyla nierozerwalnie kojarzy się z tradycyjnym polskim warzywem, współczesność weryfikuje dawne nawyki. Kiedyś bielinek był głównym amatorem kapuścianych liści, jednak dzisiaj w przydomowych ogródkach warzywnych wyścig o jedzenie bezapelacyjnie wygrywają ślimaki. To one stały się głównym zmartwieniem ogrodników, dając bielinkowi nieco więcej przestrzeni na powrót do jego naturalnych, dzikich stanowisk.
browsk.bialystok.lasy.gov.pl
opr. (orj)
Nasze materiały wideo:
Źródło: iSokółka.eu