
W pierwszym tygodniu o uruchomieniu połączeń policjanci interweniowali blisko 50 razy w związku z niebezpiecznymi zachowaniami kierowców na przejazdach kolejowo-drogowych. Wielu z nich ignorowało czerwone światło i próbowało przejechać przez tory mimo opuszczających się rogatek. Dziś sytuacja wygląda już znacznie lepiej.
– Incydentów jest zdecydowanie mniej. Otrzymujemy również znacznie mniej zgłoszeń dotyczących niebezpiecznych sytuacji niż na początku. Mieszkańcy przyzwyczaili się do częstszych przejazdów pociągów i zwracają większą uwagę na oznakowanie oraz sygnalizację na przejazdach kolejowych. Dzięki temu jest po prostu bezpieczniej – mówi podkom. Karolina Wojciekian, oficer prasowy Komendanta Miejskiego Policji w Łomży.
Źródło: Lomza Nasze Miasto