
Spis treści W lipcu 2026 roku mija dokładnie 85 lat od tragicznych i krwawych wydarzeń w Lesie Pietrasze. Niemcy, niedługo po wkroczeniu do Białegostoku latem 1941 roku, przeprowadzili tam dwie masowe egzekucje (3 i 12 lipca), w których brutalnie zamordowali około 5 tysięcy białostockich Żydów. Wśr
W lipcu 2026 roku mija dokładnie 85 lat od tragicznych i krwawych wydarzeń w Lesie Pietrasze. Niemcy, niedługo po wkroczeniu do Białegostoku latem 1941 roku, przeprowadzili tam dwie masowe egzekucje (3 i 12 lipca), w których brutalnie zamordowali około 5 tysięcy białostockich Żydów. Wśród ofiar tej hitlerowskiej rzezi znalazł się wybitny białostoczanin, dziennikarz i najbardziej znany przedwojenny esperantysta – Jakub Szapiro. Miasto nie zapomina o swoich bohaterach. Już w najbliższą niedzielę, 12 lipca o godzinie 9:00, pod pamiątkową tablicą przy ulicy Lipowej 31/33 urzędnicy i mieszkańcy złożą kwiaty.
Jakub Szapiro zakochał się w języku esperanto już jako nastolatek i to jemu poświęcił całe swoje dorosłe życie. Był tytanem pracy: uczył, tłumaczył literaturę z języka polskiego, rosyjskiego oraz jidysz, a także regularnie publikował w światowej prasie esperanckiej. To dzięki jego nieustępliwości jako sekretarza miasta, rodzinna ulica twórcy esperanto Ludwika Zamenhofa zmieniła nazwę z Zielonej na Zamenhofa. Szapiro założył w Białymstoku Towarzystwo Esperanckie i sprawił, że przedwojenny Białystok stał się trzecim największym ośrodkiem esperantystów w Polsce, w którym wystawiano nawet esperanckie spektakle teatralne.
Działalność Szapiro wykraczała daleko poza sztuczny język. Był on niezwykle szanowanym obywatelem i ambasadorem regionu. Pisał do prasy polskiej oraz żydowskiej, piastował funkcję przewodniczącego białostockiego związku dziennikarzy, a także zasiadał w zarządzie struktur ogólnopolskich. To on stworzył pierwszy unikalny przewodnik turystyczny po Białymstoku w języku esperanto i współtworzył komitet redakcyjny pierwszej monografii naszego miasta.
– To bardzo barwna i zasłużona dla naszego miasta postać. Budzi podziw i szacunek jego zaangażowanie w sprawy miasta i w propagowanie języka esperanto na całym świecie. Białostoczanie są z niego dumni – podkreśla zastępca prezydenta Białegostoku Rafał Rudnicki.
Wojna brutalnie przerwała to pasmo sukcesów. Latem 1941 roku Jakub Szapiro został aresztowany przez niemieckich okupantów i wywieziony do Lasu Pietrasze, gdzie zginął w masowej egzekucji. Z jego całej rodziny holokaust przeżyła jedynie siostrzenica, Felicja Raszkin-Nowak, która opisała te potworności w książce „Moja gwiazda”.
Dziś stolica Podlasia dba o to, by pamięć o Szapiro nie zgasła. Jego twarz zdobi słynny mural przy ul. Zamenhofa, jest patronem jednej z białostockich ulic, a w 2024 roku przed jego kamienicą wmurowano Stolperstein (Kamień Pamięci). Z kolei ofiary hitlerowskiego mordu w Lesie Pietrasze upamiętnia tamtejszy monumentalny pomnik.
Czy Waszym zdaniem Białystok w wystarczający sposób dba o pamięć o swoich przedwojennych, żydowskich mieszkańcach i dziedzictwie esperanto? Czy wiedzieliście kim był Jakub Szapiro, spacerując ulicą Lipową?
AR
Źródło: DDB24.pl (Dzień Dobry Białystok)