RAK
    Budowa biometanowni w gminie Krynki. Postępowanie weszło w kolejny etap

    Budowa biometanowni w gminie Krynki. Postępowanie weszło w kolejny etap

    1460 odsłon
    Budowa biometanowni w gminie Krynki. Postępowanie weszło w kolejny etap

    Postępowanie dotyczące budowy zakładu wytwarzania biometanu w gminie Krynki weszło w kolejny etap. Burmistrz Krynek wystąpił do instytucji o uzgodnienie warunków realizacji inwestycji. Planowana inwestycja dotyczy budowy zakładu wytwarzania biometanu na działce nr 256/3 w obrębie Ostrów Południowy.

    Postępowanie dotyczące budowy zakładu wytwarzania biometanu w gminie Krynki weszło w kolejny etap. Burmistrz Krynek wystąpił do instytucji o uzgodnienie warunków realizacji inwestycji. 

    Planowana inwestycja dotyczy budowy zakładu wytwarzania biometanu na działce nr 256/3 w obrębie Ostrów Południowy. Inwestorem jest spółka Zakład Wytwarzania Biometanu Krynki Sp. z o.o. z siedzibą w Białymstoku.

    Inwestycja zakłada budowę zbiorników fermentacyjnych, hal i silosów. Zakład ma wytwarzać średnio 800 metrów sześciennych gazu w ciągu godziny. 

    10 kwietnia 2026 roku wydano obwieszczenie o podjęciu zawieszonego wcześniej postępowania administracyjnego w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla tej inwestycji.

    W związku z prowadzoną procedurą mieszkańcy oraz strony postępowania mogli zapoznać się z aktami sprawy w Urzędzie Miejskim w Krynkach. Każdy zainteresowany miał również możliwość składania uwag i wniosków – pisemnie, ustnie do protokołu lub drogą elektroniczną.

    Kolejnym krokiem było wystąpienie przez burmistrz – 13 kwietnia 2026 roku – o uzgodnienie warunków realizacji przedsięwzięcia do właściwych organów.

    Dokumentacja została przekazana do: Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Białymstoku, Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Sokółce, dyrektora Zarządu Zlewni w Białymstoku Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie i starosty sokólskiego.

    W przestrzeni medialnej można znaleźć jedno obwieszczenie - RDOŚ w Białymstoku - który zawiadamia o wydaniu postanowienia uzgadniającego warunku realizacji tego przedsięwzięcia. 

    Z tą inwestycją nie zgadza się część mieszkańców. Jak informuje Jerzy Chmielewski na stronie vostravo.pl - „ktoś zwietrzył interes, by móc zwozić tu z całego powiatu gnojowicę, obornik, a także odpadki spożywcze i z tego produkować biometan”. 

    „Mieszkańcy, właściciele domów letniskowych i działek w okolicy oraz wielbiciele tych terenów i turyści od początku są zdecydowanie przeciwni tej inwestycji. Dla nich jest to kolejne już w ostatnim okresie zagrożenie zburzenia ukształtowanej w ciągu wieków harmonii przyrodniczej, historycznej i kulturowej tych terenów, drastycznego obniżenia wartości nieruchomości oraz komfortu życia. Idzie to bowiem w parze z kurnikami przemysłowymi, które niedaleko – w Góranach i koło wsi Ozierskie – zamierzają zbudować miejscowi inwestorzy” - czytamy na stronie vostravo.pl. 

    Jak podkreśla Chmielewski - budowa biometanowni w tym miejscu naruszyłaby ład przestrzenny gminy oraz zaburzyła unikatowy krajobraz przyrodniczo-kulturowy regionu. Jego zdaniem takie instalacje powinny powstawać przy dużych fermach hodowlanych lub na terenach przemysłowych, a nie na terenach rolniczych o wysokich walorach krajobrazowych.

    Wśród zgłoszonych zastrzeżeń wskazał on również na niewystarczającą infrastrukturę drogową. Zwrócił uwagę, że drogi prowadzące do planowanej inwestycji nie są przystosowane do intensywnego ruchu ciężkich pojazdów transportujących substraty i biometan. Podkreślił także, że w ich sąsiedztwie znajdują się cmentarze katolicki i prawosławny oraz historyczne mogiłki wiejskie, dlatego – jego zdaniem – wzmożony ruch ciężarówek zakłócałby spokój tych miejsc.

    Jak argumentował, choć teren planowanej inwestycji nie znajduje się bezpośrednio na obszarach objętych ochroną przyrody, to w niewielkiej odległości rozpoczyna się otulina Parku Krajobrazowego Puszczy Knyszyńskiej oraz Obszar Chronionego Krajobrazu Wzgórza Sokólskie. Według niego intensywny transport ciężarowy mógłby negatywnie wpływać na korytarze migracyjne dzikich zwierząt, w tym żubrów, które regularnie pojawiają się w tej części gminy.

    Jak na razie nie wiadomo kiedy zostanie wydana decyzja środowiskowa przez burmistrz Krynek, ponieważ do urzędu nie dotarły jeszcze wszystkie uzgodnienia innych instytucji (m.in. ze Starostwa Powiatowego w Sokółce). 

    (orj)

    Nasze materiały wideo:


    Źródło: iSokółka.eu

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era

    Co o tym sądzisz?