RAK
    Alpejskie testy Jagiellonii - pora na Pafos. Wreszcie kadrowe ruchy żółto-czerwonych

    Alpejskie testy Jagiellonii - pora na Pafos. Wreszcie kadrowe ruchy żółto-czerwonych

    1559 odsłon
    Alpejskie testy Jagiellonii - pora na Pafos. Wreszcie kadrowe ruchy żółto-czerwonych

    Spis treści Brązowi medaliście polskiej Ekstraklasy w sezonie 2025/26 ciężko pracują podczas letniego zgrupowania w Austrii. Piłkarze Jagiellonii pod okiem trenera Adriana Siemieńca są - jak to określił szkoleniowiec - w epicentrum przygotowań. Czy to przyniesie sukcesy zarówno na krajowych boiskac

    Spis treści

    1. Czyste konto w sparingu i świetna postawa Perchla
    2. Słoweński snajper z numerem 99 melduje się w kadrze
    3. Jaga poluje dalej. Nadchodzi skandynawski numer jeden?
    4. Obrońca ze słynnej rodziny na celowniku Dumy Podlasia
    5. Młodzież zbiera minuty. Alan Rybak wypożyczony
    6. Alpejski maraton sparingowy Jagiellonii

    Brązowi medaliście polskiej Ekstraklasy w sezonie 2025/26 ciężko pracują podczas letniego zgrupowania w Austrii. Piłkarze Jagiellonii pod okiem trenera Adriana Siemieńca są - jak to określił szkoleniowiec - w epicentrum przygotowań. Czy to przyniesie sukcesy zarówno na krajowych boiskach, jak i na arenie międzynarodowej pokaże czas. Już w niedzielę, 12 lipca 2026 roku o godzinie 17:00 Duma Podlasia rozegra kolejny wymagający mecz kontrolny. Pod Alpami ich rywalem będzie czołowa cypryjska ekipa – Pafos FC, która ma na swoim koncie m.in. tytuł mistrza kraju i grę w fazie ligowej Champions League. To idealny moment na zaprezentowanie nowych twarzy i przetestowanie taktycznych wariantów.

    Czyste konto w sparingu i świetna postawa Perchla

    Niedzielne starcie będzie kolejnym sprawdzianem po czwartkowej grze, gdzie Jaga zremisowała 0:0 po niezwykle twardym i fizycznym pojedynku z ukraińską Polissią Żytomierz. Rywale zawiesili poprzeczkę wysoko i mieli przez prawie cały mecz optyczną przewagę to kibiców Jagi może cieszyć postawa bloku defensywnego. Bardzo dobre recenzje po meczu zebrał nowy bramkarz Dumy Podlasia, Michał Perchel, który kilkukrotnie uratował zespół przed stratą gola i pokazał ogromny spokój między słupkami.

    – Zarówno w pierwszej, jak i w drugiej połowie dobrze dogadywaliśmy się z linią obrony. Wyglądało to dobrze, współpracowaliśmy, dlatego nie straciliśmy bramki – ocenił z optymizmem w klubowych mediach Michał Perchel.

    Sztab szkoleniowy, reprezentowany przez asystenta Tomasza Byszko, również podkreślał, że tak jakościowy przeciwnik pomógł drużynie zrobić kolejny ważny krok do przodu w budowaniu optymalnej formy. Zaznaczał, że Jaga ma za sobą bardzo ciężki okres przygotowań i zawodnicy mają prawo odczuwać efekty wymagających treningów.      

    Słoweński snajper z numerem 99 melduje się w kadrze

    Niedzielny mecz z Pafos FC będzie doskonałą okazją do wyczekiwanego debiutu na boisku nowego nabytku żółto-czerwonych. Kontrakt do końca sezonu 2028/2029 podpisał oficjalnie Nik Prelec. 25-letni słoweński napastnik, który na koszulce będzie nosił numer 99, to wychowanek NK Tezno Maribor. Swoje piłkarskie szlify zbierał we włoskiej Sampdorii, a w kadrze seniorskiej reprezentował barwy takich klubów jak NK Olimpija Ljubljana, Cagliari, WSG Tirol czy Austria Wiedeń. Ostatni sezon spędził w angielskim Oxford United na zapleczu Championship, a jego rynkowa wartość sięga obecnie miliona euro.

    – Kiedy dowiedziałem się o ofercie z Jagiellonii, to czułem, że w tym klubie zagram. Wiedziałem, że chce mnie duży klub z ambicjami, z bardzo dobrymi wynikami w Europie. Nie zastanawiałem się zbyt długo – przyznaje w klubowych mediach słoweński snajper.

    W aklimatyzacji na Podlasiu pomaga mu jego wieloletni przyjaciel z czasów młodzieżowej reprezentacji, Dusan Stojinović. Prelec jasno deklaruje:

    – Styl gry Jagiellonii był głównym powodem, dla którego zdecydowałem się na ten projekt. Podoba mi się wysoki pressing, kontrola gry i ofensywny styl. Mam dużą pewność siebie i wiem, na co mnie stać.

    Jaga poluje dalej. Nadchodzi skandynawski numer jeden?

    Kibice cały czas zastanawiają się kto zastąpi dotychczasową gwiazdę formacji ofensywnej. Kiedy Afimico Pululu nie zdecydował się na przedłużenie kontraktu i po trzech owocnych latach pożegnał Białystok, pozostając na ten moment bez klubu siła ofensywna znacząco spadła. Czy Prelec zdoła to w pełni zmienić? Okazuje się, że Słoweniec wcale nie musi dźwigać całego tego ciężaru sam.

    Dziennikarz Robert Bońkowski (komentuje często na redakcyjnym kanale YouTube DDP24)  przekazał, że Jagiellonia Białystok planuje sprowadzić tego lata jeszcze jednego, docelowego napastnika. Nowy snajper ma pochodzić ze Skandynawii i to właśnie on ma stać się „jedynką” w talii trenera Siemieńca. Zgodnie z tym planem, Prelec ma pełnić funkcję luksusowego zmiennika i naciskać na pierwszego napastnika, gwarantując potężną głębię składu w wymagających zmaganiach ligowych i europejskich pucharach.

    Obrońca ze słynnej rodziny na celowniku Dumy Podlasia

    To nie koniec głośnych ruchów. Jagiellonia jest o krok od sfinalizowania niezwykle ciekawego transferu do linii defensywnej. Na celowniku mistrzów Polski znalazł się 26-letni Portugalczyk Rodrigo Conceicao, ostatnio występujący w CD Tondela. Piłkarz pochodzi z niezwykle znanej, wręcz elitarnej rodziny futbolowej. Jego ojcem jest legendarny zawodnik i trener Sergio Conceicao, a bracia z powodzeniem grają w mocnych europejskich klubach (m.in. Francisco w Juventusie Turyn).

    Rodrigo to zawodnik o niesamowitej wszechstronności – na boisku potrafi załatać każdą dziurę po prawej i lewej stronie, od obrony aż po skrzydło ataku. W swojej karierze zaliczył już 25 występów w pierwszym zespole FC Porto, w tym epizody w prestiżowej Lidze Mistrzów, a później reprezentował barwy szwajcarskiego FC Zurich. Według medialnych doniesień Jagiellonia ma zapłacić za tego dynamicznego i ofensywnie usposobionego defensora kwotę 400 tysięcy euro wraz z bonusami. Portugalczyk wyróżnia się świetnymi rajdami progresywnymi, choć ze względu na warunki fizyczne miewa momentami problemy w twardych pojedynkach powietrznych.

    Młodzież zbiera minuty. Alan Rybak wypożyczony

    Równolegle z głośnymi transferami do klubu, włodarze Jagiellonii dbają o harmonijny rozwój swoich najmłodszych talentów. Oficjalnie poinformowano, że 19-letni napastnik Alan Rybak najbliższy sezon 2026/2027 spędzi na wypożyczeniu w pierwszoligowym Chrobrym Głogów.

    Wychowanek Akademii Piłkarskiej Jagiellonii ma już na swoim koncie 13 oficjalnych występów w pierwszym zespole, z którym świętował historyczne mistrzostwo Polski oraz brązowy medal. Poprzedni sezon spędził na zapleczu Ekstraklasy w Pogoni Siedlce, a kolejna runda w Głogowie ma pozwolić mu na regularną grę i zdobycie niezbędnego doświadczenia na seniorskim poziomie, by w przyszłości stanowić o sile Dumy Podlasia.

    Alpejski maraton sparingowy Jagiellonii

    Przed inauguracją rozgrywek ligowych Jagiellonię czeka wyjątkowo intensywny czas sparingów w Austrii. Sztab szkoleniowy zaplanował mecze z niezwykle uznanymi europejskimi markami, które idealnie zweryfikują formę zespołu przed walką na międzynarodowej arenie. Harmonogram kolejnych sparingów prezentuje się następująco:

    • 12 lipca (niedziela): Jagiellonia Białystok – Pafos FC (godz. 17:00)

    • 16 lipca (czwartek): Jagiellonia Białystok – Sparta Praga

    • 17 lipca (piątek): Jagiellonia Białystok – FC Nordsjaelland

    Jak oceniacie dotychczasowe ruchy transferowe Jagiellonii Białystok? Czy Nik Prelec i zapowiadany skandynawski napastnik zdołają godnie zastąpić Afimico Pululu w walce o europejskie puchary?

    Przemysław Sarosiek


    Źródło: DDB24.pl (Dzień Dobry Białystok)

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era

    Co o tym sądzisz?