RAK
    83. rocznica ludobójstwa Polaków na Wołyniu. Kwiaty Konfederacji, PiS zbiera podpisy

    83. rocznica ludobójstwa Polaków na Wołyniu. Kwiaty Konfederacji, PiS zbiera podpisy

    1452 odsłon
    83. rocznica ludobójstwa Polaków na Wołyniu. Kwiaty Konfederacji, PiS zbiera podpisy

    Spis treści W sobotę 11 listopada mija dokładnie 83. rocznica Zbrodni Wołyńskiej – jednego z najbardziej krwawych rozdziałów w historii naszego narodu. Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa, dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na Polakach obchodzony jest w całym kraju głównie przez prawic

    Spis treści

    1. „Kwiaty Wołynia” na ulicach Białegostoku
    2. Pięć twardych postulatów do władz w Kijowie
    3. PiS żąda zerwania z Łuckiem i nowego ronda na mapie miasta
    4. Prezydent szuka ulicy, ale partnerstwa nie zerwie

    W sobotę 11 listopada mija dokładnie 83. rocznica Zbrodni Wołyńskiej – jednego z najbardziej krwawych rozdziałów w historii naszego narodu. Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa, dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na Polakach obchodzony jest w całym kraju głównie przez prawicę . W Białymstoku oraz całym województwie podlaskim tegoroczne obchody koncentrują się wokół rocznicowych akcji społecznych oraz niezwykle ostrych dyskusji politycznych. Środowiska patriotyczne domagają się godnego upamiętnienia ofiar, prawdy historycznej, a także stanowczych kroków ze strony władz samorządowych i państwowych.

    „Kwiaty Wołynia” na ulicach Białegostoku

    W przeddzień rocznicy, w piątek 10 lipca, podlascy działacze Konfederacji oraz Ruchu Narodowego zainaugurowali w Białymstoku lokalną odsłonę ogólnopolskiej akcji społecznej „Kwiaty Wołynia”. Na ulicach miasta rozdawano mieszkańcom symboliczne przypinki w kształcie kwiatów lnu. Symbole te mają przypominać o tzw. krwawej niedzieli z 11 lipca 1943 roku, która była kulminacją ludobójstwa.

    – Tego dnia skoordynowany atak Ukraińskiej Armii Powstańczej (UPA) oraz szowinistycznej Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (OUN) uderzył w 99 polskich miejscowości. Zamordowano tysiące niewinnych Polaków. „Kwiaty Wołynia” to akcja, która upamiętnia wszystkie ofiary tego bestialstwa. Rozdajemy te symbole w kilkudziesięciu miastach w Polsce – tłumaczy Zbigniew Kasperczuk, prezes Ruchu Narodowego w województwie podlaskim.

    Pięć twardych postulatów do władz w Kijowie

    Podczas konferencji prasowej w Białymstoku działacze narodowi sformułowali jasne i zdecydowane żądania skierowane bezpośrednio do władz Ukrainy. Wskazano, że bez ich realizacji niemożliwe jest zbudowanie autentycznego pojednania między narodami.

    – Domagamy się realizacji pięciu kluczowych postulatów – podkreśla Zbigniew Kasperczuk. – Po pierwsze: natychmiastowej zgody na ekshumacje, godne upamiętnienie i chrześcijański pogrzeb wszystkich bezimiennych ofiar. Po drugie: rzetelnego edukowania ukraińskiego społeczeństwa w tym zakresie. Po trzecie: bezwzględnego zaprzestania kultu zbrodniarzy na Ukrainie. Żądamy też oficjalnych przeprosin ze strony państwa ukraińskiego oraz ustawowego zakazania symboli OUN i UPA – wylicza lider podlaskich narodowców.

    PiS żąda zerwania z Łuckiem i nowego ronda na mapie miasta

    Do ofensywy pamięci przystąpili również podlascy działacze Prawa i Sprawiedliwości. Rozpoczęli oni w Białymstoku akcję zbierania podpisów pod petycją skierowaną do władz miasta. Opozycyjni radni wysuwają w niej dwa postulaty. Domagają się pilnego nadania jednemu z miejskich rond, skwerów lub ulic imienia Ofiar Rzezi Wołyńskiej. Drugi, znacznie bardziej radykalny wniosek, dotyczy natychmiastowego zerwania umowy partnerskiej z ukraińskim miastem Łuck. Powodem ma być fakt, że tamtejsze władze lokalne oficjalnie honorują postać kata Polaków – Stepana Bandery. W roli inicjatora wystąpił Sebastian Łukaszewicz, poseł PiS.  

    W sąsiednich Suwałkach pamięć o Wołyniu również zyskała trwały punkt na mapie. Zaplanowano tam uroczyste odsłonięcie oraz poświęcenie pamiątkowej tablicy poświęconej Ofiarom Rzezi Wołyńskiej w kościele pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa.

    Prezydent szuka ulicy, ale partnerstwa nie zerwie

    Do postulatów odniósł się prezydent Białegostoku Tadeusz Truskolaski. Włodarz miasta popiera pomysł trwałego upamiętnienia ofiar ludobójstwa w przestrzeni miejskiej. Potwierdził, że Departament Geodezji prowadzi już analizy i szuka odpowiedniego, godnego miejsca na mapie Białegostoku, które mogłoby nosić nazwę Ofiar Rzezi Wołyńskiej.

    Zdecydowanie sprzeciwił się jednak pomysłowi uderzania w relacje partnerskie z Łuckiem. Prezydent uważa, że w obliczu trwającej, krwawej wojny w Ukrainie i agresji Rosji, zrywanie oficjalnych kontaktów z ukraińskim miastem byłoby błędem geopolitycznym. Jednocześnie białostoccy radni miejscy przyjęli na sesji oficjalne stanowisko, w którym jednogłośnie wyrazili sprzeciw wobec decyzji jakichkolwiek ukraińskich władz o gloryfikowaniu struktur odpowiedzialnych za masowe mordy na Polakach.

    Czy Waszym zdaniem Białystok powinien natychmiast zerwać umowę partnerską z Łuckiem za kult Stepana Bandery, czy w obliczu wojny należy utrzymać te relacje? Gdzie na mapie naszego miasta powinno powstać rondo Ofiar Rzezi Wołyńskiej?

    Przemysław Sarosiek


    Źródło: DDB24.pl (Dzień Dobry Białystok)

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era

    Co o tym sądzisz?