
83 lata temu został rozstrzelany ksiądz Witold Kuźmicki, proboszcz parafii pw. św. Stanisława w Dąbrowie Białostockiej i dziekan dąbrowski w latach 1936-1943. Ksiądz Witold Kuźmicki urodził się 11 maja 1885 roku w Orluszkach koło Wilna. Po śmierci matki ojciec wraz z rodziną przeniósł się do Suwałk
83 lata temu został rozstrzelany ksiądz Witold Kuźmicki, proboszcz parafii pw. św. Stanisława w Dąbrowie Białostockiej i dziekan dąbrowski w latach 1936-1943.
Ksiądz Witold Kuźmicki urodził się 11 maja 1885 roku w Orluszkach koło Wilna. Po śmierci matki ojciec wraz z rodziną przeniósł się do Suwałk, gdzie ukończył szkołę powszechną oraz gimnazjum.
W 1901 roku rozpoczął naukę w Seminarium Duchownym w Sejnach. W trakcie formacji kapłańskiej wyjechał do Rzymu, gdzie studiował filozofię i uzyskał doktorat. Po powrocie do kraju, 28 czerwca 1908 roku w Warszawie przyjął święcenia kapłańskie.
Pierwsze lata posługi kapłańskiej związał z diecezją sejneńską. Pracował m.in. jako prefekt żeńskiej szkoły handlowej w Łomży oraz w kościele katedralnym. Po pewnym czasie poprosił o przeniesienie i został przyjęty do diecezji wileńskiej. Trafił do Brześcia nad Bugiem, gdzie pełnił funkcję wikariusza i prefekta, a w 1915 roku został proboszczem parafii w Dziembrowie w powiecie lidzkim.
Był to trudny okres w jego życiu. Podczas pracy duszpasterskiej przeżył wiele dramatycznych wydarzeń – został skazany przez Niemców na śmierć, doświadczył napadów bandyckich oraz inwazji bolszewickiej.
W 1920 roku kapłan objął nowo utworzoną parafię w Dojlidach koło Białegostoku, gdzie rozpoczął przygotowania do budowy kościoła. Angażował się także w działalność stowarzyszeń chrześcijańskich.
W 1927 roku został proboszczem parafii w Zabłudowie. To właśnie z tym miejscem związał jeden z najważniejszych etapów swojej działalności duszpasterskiej i społecznej. „30 kwietnia 1927 roku rozpoczął prowadzenie kroniki parafialnej, dokumentując najważniejsze wydarzenia z życia wspólnoty” – czytamy w publikacji „Kronika kościoła parafialnego pw. św. Apostołów Piotra i Pawła w Zabłudowie jako źródło do badań nad dziejami miasta” autorstwa księdza Andrzeja Górskiego.
W lutym 1936 roku ks. Kuźmicki otrzymał nominację na proboszcza i dziekana w Dąbrowie Białostockiej. Tam kontynuował swoją posługę do czerwca 1943 roku. W okresie międzywojennym ksiądz zbudował dwa nowe ołtarze w kościele parafialnym (przy filarach). Został odznaczony złotym Krzyżem Zasługi oraz tytułem honorowego obywatela Dziembrowa.
„Zachował się kielich księdza Witolda, w którym msze święte są odprawiane do dnia dzisiejszego. Na ścianie naszego kościoła znajduje się tablica upamiętniająca jego postać” - informuje parafia pw. św. Stanisława BM w Dąbrowie Białostockiej.
13 lipca 1943 roku, w pobliżu wsi Naumowicze koło Grodna, został rozstrzelany przez Niemców wraz z grupą 50 mieszkańców Lipska i okolic. Zginął jako kapłan zaangażowany w życie lokalnych społeczności, działacz społeczny i człowiek oddany służbie drugiemu człowiekowi.
Jak czytamy na stronie swzygmunt.knc.pl_, „w czasie egzekucji prawdopodobnie tylko przestrzelono mu rękę i jeszcze żywego zasypano w dole”._
W tej samej masakrze zginął proboszcz z Jałówki – jezuita Edmund Roszak.
opr. (orj)
Nasze materiały wideo:
Źródło: iSokółka.eu