
W Galerii Sztuki Stara Łaźnia w Suwałkach pojawiła się wystawa, która nie narzuca jednego odczytania, tylko zachęca do zatrzymania wzroku na dłużej 👀. „SssssS” Tomasza M. Kukawskiego Are opowiada o człowieku, pamięci i relacji z rzeczywistością, ale robi to językiem obrazu, nie publicystycznym skró
W Galerii Sztuki Stara Łaźnia w Suwałkach pojawiła się wystawa, która nie narzuca jednego odczytania, tylko zachęca do zatrzymania wzroku na dłużej 👀. „SssssS” Tomasza M. Kukawskiego Are opowiada o człowieku, pamięci i relacji z rzeczywistością, ale robi to językiem obrazu, nie publicystycznym skrótem.
Ekspozycja została pomyślana jako spokojne spotkanie z grafiką, w której ważne są detale, rytm i napięcie między formą a znaczeniem. Autor korzysta ze swojego rozpoznawalnego języka wizualnego, a obrazy zostawia tak, by każdy mógł dopisać do nich własne skojarzenia 🎨.
Wystawę można oglądać od 3 lipca do 13 września 2026 r. w Galerii Sztuki Stara Łaźnia, ul. Andrzeja Wajdy 3, Suwałki. To propozycja dla tych, którzy lubią sztukę bez pośpiechu - taką, która nie kończy się na pierwszym spojrzeniu.
Tomasz M. Kukawski jest absolwentem architektury na Politechnice Białostockiej oraz grafiki na warszawskiej ASP, gdzie obronił dyplom z wyróżnieniem. Z tą samą uczelnią związany jest do dziś - prowadzi Pracownię Grafiki Artystycznej na Wydziale Architektury.
Jego zawodowa droga robi wrażenie. Artysta ma za sobą kilkanaście wystaw indywidualnych w Polsce i za granicą, a od 1990 do 2026 roku uczestniczył w blisko 400 wystawach i konkursach graficznych. W tym czasie zdobył 18 nagród i wyróżnień w konkursach międzynarodowych oraz 3 nagrody w konkursach ogólnopolskich.
Do tego dochodzą funkcje jurorskie, kuratorskie i organizacyjne, a także obecność w prestiżowych środowiskach grafiki artystycznej w Londynie, Wielkiej Brytanii, Krakowie i Katowicach . Jego prace trafiły już do kolekcji prywatnych, muzeów i zbiorów na różnych kontynentach 🌍.
„SssssS” działa jak wystawa, do której wraca się myślą po wyjściu z sali. Nie chodzi tu o efektowne fajerwerki, ale o ten rodzaj sztuki, który uruchamia spokojne, osobiste czytanie obrazów i zostawia po sobie emocjonalny ślad.
Właśnie dlatego ta propozycja dobrze wpisuje się w letni rytm Suwałk - można zajrzeć między spacerem a codziennymi sprawami i na chwilę złapać inny oddech.
na podstawie: Suwalski Ośrodek Kultury.
Źródło: SuwałkiNews.pl