
W pierwszej połowie tego roku 47 proc. Polaków uważało, że sytuacja w kraju zmierza w złym kierunku, a 31 proc. oceniało ją pozytywnie – wynika z badania CBOS. Największy poziom krytycyzmu i pesymizmu odnotowano w województwach wschodnich i południowo-wschodnich. Jak wskazano w badaniu CBOS, w skal
W pierwszej połowie tego roku 47 proc. Polaków uważało, że sytuacja w kraju zmierza w złym kierunku, a 31 proc. oceniało ją pozytywnie – wynika z badania CBOS. Największy poziom krytycyzmu i pesymizmu odnotowano w województwach wschodnich i południowo-wschodnich.
Jak wskazano w badaniu CBOS, w skali kraju 47 proc. respondentów oceniało kierunek rozwoju sytuacji w Polsce negatywnie, 31 proc. pozytywnie, a 22 proc. nie potrafiło jednoznacznie odpowiedzieć.
Najwięcej ocen negatywnych odnotowano na Podkarpaciu - 57 proc. mieszkańców uważało, że sytuacja w kraju zmierza w złym kierunku. W woj. lubelskim odsetek ten wyniósł 55 proc., a w świętokrzyskim 53 proc. Relatywnie najmniej krytycznych ocen było w woj. lubuskim i zachodniopomorskim – po 40 proc.
Najwięcej pozytywnych ocen sytuacji w kraju odnotowano w woj. śląskim – 38 proc. W woj. pomorskim 34 proc. badanych oceniało kierunek zmian pozytywnie, ale jednocześnie 52 proc. było przeciwnego zdania. Pomorze wyróżniało się również najniższym odsetkiem odpowiedzi „trudno powiedzieć” – 14 proc.
W woj. lubuskim aż 38 proc. badanych nie miało jednoznacznej opinii o kierunku zmian w kraju. Wysoki odsetek takich odpowiedzi odnotowano także w woj. podlaskim (28 proc.) i opolskim (27 proc.).
Wśród badanych najliczniejszą grupę stanowili zdeklarowani przeciwnicy rządu - 41 proc. respondentów, zwolennicy rządu stanowili 33 proc., a 22 proc. pozostawało obojętnych. 3 proc. badanych nie potrafiło zaś określić swojego stanowiska wobec rządu.
Największy odsetek przeciwników rządu odnotowano na Podkarpaciu – 52 proc., przy 17 proc. zwolenników. W woj. lubelskim przeciwnicy stanowili 49 proc., a zwolennicy 19 proc.; w świętokrzyskim było to odpowiednio 47 i 22 proc.
Najwyższe poparcie dla rządu deklarowali mieszkańcy woj. pomorskiego – 42 proc. Silną pozycję rząd ma także w województwach: kujawsko-pomorskim - 40 proc. respondentów, mazowieckim - 39 proc., dolnośląskim - 38 proc. oraz śląskim - 37 proc. Jednocześnie we wszystkich tych regionach odsetek przeciwników rządu wynosił od 35 do 42 proc.
Najwyższy poziom obojętności wobec rządu odnotowano w woj. lubuskim – 39 proc. badanych. Wysoki odsetek obojętnych zanotowano także w woj. opolskim (30 proc.) oraz warmińsko-mazurskim i świętokrzyskim (po 27 proc.).
Jak ocenia CBOS, podział na Polskę Wschodnią i Zachodnią nie wyczerpuje opisu zróżnicowania postaw społecznych. Południowo-wschodnia część kraju wyróżnia się wysokim poziomem politycznego zaangażowania, wyrazistymi poglądami i krytycyzmem wobec rządu, podczas gdy część regionów północno-zachodnich charakteryzuje się większym dystansem i polityczną obojętnością.
Jak zauważa CBOS ocena rządu nie zawsze idzie w parze z oceną kierunku zmian w kraju – przykładem jest Pomorze, gdzie przy wysokim poparciu dla gabinetu większość badanych krytycznie ocenia sytuację w Polsce. Badanie wskazuje także na możliwość przesuwania się politycznych podziałów z poziomu makroregionów do wnętrza województw, zwłaszcza na linii między silnie zurbanizowanymi metropoliami a ich regionalnym otoczeniem.
Analizę przygotowano na podstawie zagregowanych wyników badań realizowanych od stycznia do czerwca 2026 roku. Łącznie uwzględniono 5863 respondentów.
(PAP)
Nasze materiały wideo:
Źródło: iSokółka.eu