
Rodzina 42-letniego Rafała Nieściora z Lubaczowa mierzy się z ogromną tragedią. Po nieszczęśliwym wypadku i wielodniowej walce o życie mężczyzna zmarł. Bliscy zbierają środki na sprowadzenie jego ciała do Polski i organizację pogrzebu.
Do tragicznego wypadku doszło 22 czerwca 2026 roku . Rafał podczas skoku do wody doznał złamania kręgosłupa szyjnego oraz ciężkiego urazu głowy. Przez wiele dni lekarze walczyli o jego życie. Niestety, mimo podjętych działań i wysiłków personelu medycznego, 42-latka nie udało się uratować.
Rafał pozostawił pogrążonych w żałobie rodziców, żonę Katarzynę, 16-letnią córkę Julię oraz rodzeństwo. Najbliżsi muszą teraz zmierzyć się nie tylko z bólem po jego nagłej śmierci, ale również z kosztami sprowadzenia ciała do kraju.
Rodzina chce pożegnać Rafała w Polsce
Największym pragnieniem rodziny jest sprowadzenie Rafała do Polski, aby mógł spocząć w ojczystej ziemi – wśród swoich bliskich, przyjaciół i osób, które znały go przez lata.
Sam koszt transportu ciała do Polski wynosi 11 800 zł. Do tej kwoty dochodzą również wydatki związane z organizacją uroczystości pogrzebowych. Dla pogrążonej w żałobie rodziny jest to ogromne obciążenie finansowe.
Zbiórkę zorganizowała siostra Rafała, Anna. Jej celem jest zebranie środków, które pozwolą rodzinie sprowadzić Rafała do domu i godnie go pożegnać.
Każda forma pomocy ma znaczenie
Bliscy zwracają się z prośbą o wsparcie zbiórki. Liczy się każda, nawet najmniejsza wpłata, ponieważ każda przekazana złotówka przybliża rodzinę do zorganizowania transportu i pogrzebu.
Osoby, które nie mogą pomóc finansowo, mogą wesprzeć rodzinę poprzez udostępnienie informacji o zbiórce. Dzięki temu apel ma szansę dotrzeć do kolejnych osób o dobrych sercach.
Źródło: ZLUBACZOWA.PL