RAK
    Zobacz komentarze do artykułu

    Zobacz komentarze do artykułu

    3507 odsłon
    Zobacz komentarze do artykułu

    Rozległa plama substancji ropopochodnej pojawiła się w piątek na drodze powiatowej pomiędzy Narolem a Podlesiną. Zanieczyszczenie ciągnęło się przez około 2,2 kilometra, stwarzając poważne zagrożenie dla kierowców, motocyklistów i rowerzystów.

    Zgłoszenie do służb wpłynęło w piątek, 10 lipca, po godzinie 15:00 . Po przyjeździe na miejsce strażacy potwierdzili, że wyciek obejmuje długi odcinek trasy prowadzącej z Narola w kierunku Podlesiny. Nawierzchnia była śliska, dlatego do działań skierowano większe siły i środki.

    Zabrakło dostępnego sorbentu

    Strażacy zabezpieczyli trasę, a następnie rozpoczęli usuwanie substancji z jezdni. Wykorzystano do tego sorbent pochłaniający zanieczyszczenie oraz specjalny płyn służący do neutralizacji plam ropopochodnych.

    Skala zdarzenia była na tyle duża, że podczas akcji zużyto cały sorbent znajdujący się na wyposażeniu jednostek pracujących na miejscu . Dodatkowy zapas trzeba było dostarczyć z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Lubaczowie.

    Strażacy z OSP Huta Różaniecka wykorzystali również nowy opryskiwacz STIHL, za pomocą którego rozpylano środek neutralizujący. Było to pierwsze użycie tego urządzenia podczas działań ratowniczych.

    Ponad trzy i pół godziny działań

    Usuwanie zagrożenia trwało 3 godziny i 36 minut . Po zastosowaniu sorbentu i preparatów neutralizujących jezdnia została oczyszczona, a na trasie przywrócono bezpieczne warunki dla uczestników ruchu.

    W działaniach uczestniczyli strażacy z OSP KSRG Narol, OSP Huta Różaniecka i OSP Płazów . Na miejscu pracowali również funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji w Lubaczowie oraz przedstawiciele Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Lubaczowie.

    fot. OSP Narol


    Źródło: ZLUBACZOWA.PL

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era

    Co o tym sądzisz?