RAK
    Zdesperowani rolnicy z Podkarpacia spotkają się z ministrem Krajewskim. „Jesteśmy pod ścianą”

    Zdesperowani rolnicy z Podkarpacia spotkają się z ministrem Krajewskim. „Jesteśmy pod ścianą”

    1645 odsłon
    Zdesperowani rolnicy z Podkarpacia spotkają się z ministrem Krajewskim. „Jesteśmy pod ścianą”

    Przedstawiciele stowarzyszenia Podkarpacka Oszukana Wieś spotkają się w środę, 22 lipca, ze Stefanem Krajewskim. Rolnicy z regionu zamierzają poruszyć z ministrem rolnictwa problematyczne kwestie dotyczące dopłat do nawozów oraz paliwa rolniczego. Chcą również porozmawiać o rekompensatach z tytułu t

    2026-07-22 12:05

    Przedstawiciele stowarzyszenia Podkarpacka Oszukana Wieś spotkają się w środę, 22 lipca, ze Stefanem Krajewskim. Rolnicy z regionu zamierzają poruszyć z ministrem rolnictwa problematyczne kwestie dotyczące dopłat do nawozów oraz paliwa rolniczego. Chcą również porozmawiać o rekompensatach z tytułu trudnej sytuacji rynkowej i ograniczeniu napływu zboża z Ukrainy.

    Zielony ciągnik na polu, obok miniatura dłoni z kłosami zboża. O postulatach rolników przeczytasz na Eska Rzeszów.

    Autor: Pexels Zielony ciągnik Fendt z czerwonymi felgami pracuje na polu po żniwach, a w prawym górnym rogu dłonie trzymają garść kłosów zboża. Ilustracja odzwierciedla problem eksportu zboża i trudności na polskim rynku rolnym, o czym można przeczytać na Super Biznes.

    Rolnicy oczekują ponadto wprowadzenia trwałych mechanizmów pomocowych dla gospodarstw rolnych funkcjonujących blisko wschodniej granicy państwa.

    Polecany artykuł:

    Wiadomo, jak ta sytuacja jest na dzień dzisiejszy na rynku zbóż i tych produktów rolno-spożywczych, a także sytuacji tutaj związanej z Ukrainą. Bo z tego co my rolnicy wiemy oddolnie, cały czas zboże jedzie wagonami do nas, do Medyki i dalej nie wiemy, czy jedzie do Europy, czy jedzie do nas? Nie mamy takiej możliwości sprawdzenia. Widzimy, tylko obserwujemy, mamy też kolegów, którzy pracują przy przeładunkowych portach i wiedzą, że takowe zboże jedzie. My, na Podkarpaciu mamy najdalej do portów zbycia zboża. Mamy najdroższe paliwo, najdroższe nawozy. Nikt się nami nie interesuje. Jesteśmy województwem przyfrontowym: Podkarpacie i Lubelszczyzna i myśmy najwięcej ucierpieli i myśleliśmy, że rząd się tutaj pochylił i do nas i nam w jakiś sposób to pomoże, zrekompensować te nasze straty - mówi Roman Kondrów, lider stowarzyszenia „Podkarpacka Oszukana Wieś” w rozmowie z reporterem Radia ESKA.

    Przedstawiciele branży rolniczej nie ukrywają głębokiego rozczarowania brakiem odpowiednich działań ze strony rządu. Wskazują na niespełnione deklaracje polityków oraz konieczność natychmiastowego wsparcia w obliczu suszy i niesprzyjających warunków atmosferycznych.

    Jesteśmy naprawdę już pod ścianą w tym momencie, bo wiadomo jaka jest sytuacja w rolnictwie i obawiam się, że będzie, że jeszcze gorzej, ale dlatego jedziemy dzisiaj do Suchej Woli, żeby ministra zapytać z jakim przyjechał do nas tutaj przesłaniem. Czy tylko będą obiecanki i cały czas niemerytoryczna rozmowa, bo tutaj koledzy z PSL-u mnie nakłaniają, żeby nie było krzyków, nie było ostrej rozmowy, tylko łagodne. Jak to można łagodnie rozmawiać, gdzie minister nic nie robi do tej pory? – pyta Roman Kondrów.

    Rozmowy rolników z ministrem rolnictwa Stefanem Krajewskim zaplanowano na środę, 22 lipca na godzinę 18.00. Do wymiany poglądów ma dojść na terenie jednego z gospodarstw w podkarpackiej Suchej Woli.

    BŁASZCZAK: PORA ZROBIĆ PORZĄDEK!

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era