RAK
    W lesie został tylko szkielet

    W lesie został tylko szkielet

    3235 odsłon
    W lesie został tylko szkielet

    Fot. Nadleśnictwo Dębica

    To naprawdę niezwykłe znalezisko. W Jaworzu Dolnym trafili na niego leśnicy z Nadleśnictwa Dębica.

    Podczas wykonywania czynności służbowych leśniczy Łukasz Kucharski i stażysta Patryk Rycharski natknęli się na niecodzienne znalezisko: kompletny szkielet węża. Powiadomili o tym inżyniera nadzoru, a jednocześnie miłośnika i znawce lokalnej przyrody Andrzeja Trzeciaka.

    • Podejrzewałem, że to szkielet zaskrońca, ale wolałem się upewnić – opowiada ten ostatni.

    W tym celu obfotografował dokładnie znalezisko i wysłał zdjęcia do prof. Henryka Okarmy z Polskiej Akademii Nauk z prośbą o weryfikację. Naukowiec potwierdził, że to wyjątkowo duży zaskroniec. Jak znalazł się w takim stanie? Możliwości jest kilka.

    • Albo został zabity przez drapieżnego ptaka, ale wtedy szkielet nie byłby taki kompletny. Albo po śmierci z przyczyn naturalnych zajęły się nim mrówki i wyczyściły tak dokładnie – zastanawia się Andrzej Trzeciak.

    I przyznaje, że choć w lesie pracuje już 30 lat, nigdy nie udało mu się trafić na tak doskonale zachowany kompletny szkielet, w którym połączone były wszystkie kręgi.

    Znalezisko choć niezwykle interesujące i o sporej wartości edukacyjnej, musiało zostać w lesie. Wszystkie węże w Polsce są pod ochroną, a to oznacza, że ich szczątków nie wolno wynosić z miejsca, gdzie zostały znalezione.

    Andrzej Trzeciak wyjaśnia, że takie praktyki wpływałyby na przekłamanie danych zbieranych podczas monitoringu gatunków chronionych.


    Źródło: dębica24 (debica24.pl)

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era