
Pierwsze zdarzenie miało miejsce w piątek przed godz. 7 na al. Sikorskiego w Rzeszowie. 71‑letni kierowca Toyoty nie zachował bezpiecznej odległości i uderzył w tył Forda, który zatrzymał się przed przejściem dla pieszych. 34‑letnia kierująca Fordem trafiła do szpitala z lekkimi obrażeniami.
Kolejny wypadek wydarzył się po godz. 9 na ul. Pigonia. 46‑letnia kierująca Toyotą, skręcając w al. Rejtana, potrąciła na przejeździe dla rowerzystów 25‑letnią cyklistkę. Rowerzystka została przewieziona do szpitala.
Tego dnia policjanci zatrzymali dwóch pijanych kierowców:
52‑latka z Tyczyna, który prowadził Opla mając 1,31 promila,
39‑latka z Dynowa, kierującego Audi z wynikiem 1,8 promila.
W sobotę nie odnotowano żadnego wypadku, choć funkcjonariusze kilkukrotnie interweniowali przy drobniejszych zdarzeniach drogowych.
Ostatni z weekendowych wypadków miał miejsce przed godz. 18.30 w Trzebownisku. 26‑letni kierujący Seatem nie ustąpił pierwszeństwa rowerzyście jadącemu ścieżką obok przejścia dla pieszych. 47‑letni cyklista doznał obrażeń i wymagał pomocy medycznej.
Niedziela przyniosła również dwa kolejne przypadki jazdy na podwójnym gazie: 20‑latek w Rzeszowie, który Suzuki Vitarą wjechał w bramę prywatnej posesji – miał 1,9 promila i 49‑latek zatrzymany w Wólce Sokołowskiej, kierujący Volvo z wynikiem 2,30 promila. Mężczyzna trafił do policyjnej izby zatrzymań.
Policja apeluje o rozsądek i przypomina, że jazda po alkoholu to realne zagrożenie dla życia i zdrowia wszystkich uczestników ruchu.