RAK
    Tężnia w Mielcu opanowana przez „niebieskie ptaki”?

    Tężnia w Mielcu opanowana przez „niebieskie ptaki”?

    2079 odsłon
    Tężnia w Mielcu opanowana przez „niebieskie ptaki”?

    Do prezydenta Mielca wpłynęła interpelacja radnego Roberta Wójcika, działającego w imieniu mieszkańców. Z opisu wyłania się ponury obraz miejsca, które miało być wizytówką tej części miasta.

    Smród, alkohol i spanie na ławkach?

    Według relacji mieszkańców, tężnia jest regularnie wykorzystywana całkowicie sprzecznie ze swoim przeznaczeniem.

    – Dochodzi do sytuacji, w których osoby bezdomne i inne osoby zakłócające porządek publiczny przebywają tam przez wiele godzin, spożywają alkohol, pozostawiają nieczystości, a także śpią na terenie obiektu – punktuje w interpelacji radny Robert Wójcik. Mieszkańcy alarmują, że problem ma już wymiar sanitarny. Przez utrzymujący się nieprzyjemny zapach oraz brak higieny, seniorzy oraz rodziny z dziećmi rezygnują z inhalacji i omijają tężnię szerokim łukiem. Radny domagał się m.in. radykalnego zwiększenia patroli, współpracy z MOPS-em oraz wyciągnięcia danych: ile razy Straż Miejska interweniowała tam w ciągu ostatnich 12 miesięcy.

    Prezydent odpowiada

    W okresie od 1 czerwca 2025 roku do 30 czerwca 2026 roku (czyli przez ponad rok) Straż Miejska na terenie samej tężni odnotowała... 3 interwencje .

    Urzędnicy dokładnie wyliczają, czego dotyczyły te zgłoszenia:

    23 czerwca 2025 r. – picie alkoholu na terenie tężni (sprawcy ukarani),

    28 kwietnia 2026 r. – uszkodzenie kamery miejskiego monitoringu (sprawcy zostali zatrzymani),

    11 maja 2026 r. – strażnicy interweniowali wobec nietrzeźwego mężczyzny, który zasnął przy tężni. Został obudzony, pouczony i musiał opuścić obiekt.

    Dodatkowo strażnicy 4 razy interweniowali na pobliskim Orliku – we wszystkich przypadkach chodziło o picie alkoholu, a imprezowicze dostali mandaty.

    Będzie bezpieczniej? Służby obiecują wzmożoną czujność

    Prezydent Radosław Swół zapewnia, że tężnia nie jest pozostawiona sama sobie. Obiekt znajduje się pod stałą obserwacją miejskiego monitoringu, co pozwala operatorom na natychmiastowe wysyłanie patrolu, gdy tylko dzieje się coś podejrzanego.

    Szef magistratu zapowiedział jednak, że sygnały od mieszkańców nie zostaną zignorowane. W rejon tężni solankowej wysłane zostaną dodatkowe siły i środki, a Straż Miejska ma jeszcze częściej zaglądać tam w ramach codziennych patroli.

    Ważne zmiany w Stali Mielec. Stowarzyszenie przejęło pełną kontrolę nad klubem!

    Zrywasz sam i płacisz nawet o 30% mniej. Polacy oszaleli na punkcie tego trendu

    „No to jedziemy” - wernisaż nowej wystawy w Jadernówce przyciągnął miłośników historii i motoryzacji

    Obrońca wraca do Stali Mielec

    Ponad 1,5 promila na hulajnodze. Mieszkaniec powiatu mieleckiego przesadził z alkoholem

    Związki nie chcą podpisywać planu naprawczego w ciemno

    ZALOGUJ SIĘ

    Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

    Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE


    Źródło: Korso (korso.pl) - Mielec

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era

    Co o tym sądzisz?