Po kilku tygodniach ciszy i licznych spekulacjach dotyczących przyszłości współpracy Sanoka z ukraińskim Sokołem Kijów pojawiły się nowe informacje. Głos w sprawie zabrał trener mistrza Ukrainy Ołeh Szafarenko, który potwierdził, że klub przygotowuje się do występów w Polskiej Hokej Lidze.
Przypomnijmy, że w czerwcu informowaliśmy o planach związanych z dużymi zmianami w sanockim hokeju. Zakładały one m.in. współpracę z ukraińskim Sokołem Kijów, powołanie nowego zespołu oraz udział drużyny w polskich rozgrywkach. Po pierwszych zapowiedziach temat jednak ucichł, a w środowisku hokejowym pojawiły się informacje, że ukraiński klub może ostatecznie nie wystąpić w Polsce. Teraz sytuację wyjaśnił trener Sokoła Ołeh Szafarenko w rozmowie opublikowanej przez ukraiński klub. Jak przekazał, po ogłoszeniu współpracy z Sanokiem trwały rozmowy dotyczące szczegółów organizacyjnych oraz warunków udziału w polskich rozgrywkach.
[caption id="attachment_811560" align="alignnone" width="2048"] Ołeh Szafarenko podczas konferencji prasowej w sanockiej Arenie [/caption] Zobacz też: STS Sanok zagra w ekstraklasie! Nowy inwestor pokryje zobowiązania i utrzyma klub w THL – Rozpoczął się okres uzgadniania wielu kwestii. Trzeba było przeanalizować warunki, jakie polska strona postawiła za udział w mistrzostwach. Mieliśmy również opcję z ligą węgierską, ale teraz rozumiemy, że zatrzymujemy się właśnie na polskim turnieju – powiedział Szafarenko. Jednym z najważniejszych tematów były wymagania dotyczące liczby polskich zawodników w składzie. Początkowo mówiono o pięciu hokeistach, jednak ostatecznie drużyna będzie musiała spełnić takie same wymogi jak pozostałe zespoły ligi. HOKEJ: Rewolucja w Sanoku! Nowy prezes, ukraiński trener i współpraca z Sokił Kijów
– To dodatkowe wyzwanie, ale jest to również droga do rozwoju i doskonalenia wszystkich zawodników, którzy znajdą się w drużynie – zaznaczył trener.
Sanok-Sokół nową nazwą drużyny? Według szkoleniowca trwają końcowe rozmowy z Polskim Związkiem Hokeja na Lodzie oraz miastem Sanok. Wstępnie ustalono także nazwę zespołu, który miałby występować w Polsce. – Wstępnie istnieje porozumienie, że drużyna będzie nazywać się „Sanok-Sokół” – przekazał Ołeh Szafarenko .
Zobacz też: Co dalej z hokejem w Sanoku? Nadzwyczajna sesja w mieście [VIDEO] Jak podkreślił, współpraca ma być korzystna dla obu stron. Dla ukraińskich zawodników oznacza możliwość gry w silniejszej lidze, natomiast dla Sanoka – utrzymanie zespołu w polskich rozgrywkach. – Sanok to miasto hokejowe. Kiedy reprezentacja Ukrainy rozgrywała tam mecze, zawsze była pełna arena. Jestem pewien, że ta współpraca będzie korzystna dla obu klubów – mówił trener Sokoła.
Przygotowania ruszą w Sanoku Pierwsze zgrupowanie drużyny ma odbyć się w Polsce. Jak zapowiedział szkoleniowiec, 18 sierpnia zespół ma rozpocząć przygotowania w Sanoku. Plan zakłada jednoczesną rywalizację w polskiej lidze oraz ukraińskich rozgrywkach ligowych. W zależności od rozgrywek zawodnicy mają być odpowiednio rotowani. – Młodsi zawodnicy będą częściej angażowani w ukraińskie rozgrywki ligowe, a doświadczeni hokeiści będą grali więcej w polskiej lidze. Będzie jednak rotacja, a aspekt sportowy również będzie brany pod uwagę – wyjaśnił Szafarenko. Trener przyznał, że pierwszy sezon w Polsce będzie dużym wyzwaniem. – Nie będziemy w tej lidze faworytami, do czego jesteśmy przyzwyczajeni w domu. Będziemy walczyć o miejsce w play-offach. Chcemy stworzyć drużynę, z którą nikomu nie będzie łatwo grać – podkreślił.
Zobacz również: HOKEJ. Historyczny i bolesny komunikat. STS Sanok wycofuje się z rozgrywek Sparingi z polskimi klubami Sokół ma już zaplanowane mecze kontrolne przed startem sezonu. Pod koniec sierpnia drużyna ma wystąpić w turnieju w Bytomiu, gdzie zmierzy się z polskimi zespołami. Zaplanowano również sparingi na Słowacji oraz kolejne spotkania przygotowawcze. W polskiej lidze zespół ma występować w składzie złożonym z ukraińskich i polskich zawodników. Klub zapowiedział również kolejne transfery. – Podpisaliśmy już kontrakty z Ukraińcami, którzy występowali za granicą. Nazwisk na razie nie będę wymieniał, ale kibice wkrótce poznają ich imiona – powiedział trener.
Burmistrz Tomasz Matuszewski „W Polsce takiego partnera nie znalazłem!” Co dalej z sanockim hokejem? Jeżeli zapowiedzi zostaną zrealizowane, sezon 2026/2027 może przynieść w Sanoku największe zmiany organizacyjne od kilku lat. Po trudnym okresie i problemach finansowo-organizacyjnych miejscowy hokej ma otrzymać nową formułę opartą na współpracy z mistrzem Ukrainy. Na oficjalne potwierdzenie wszystkich szczegółów – w tym ostatecznego składu, nazwy zespołu oraz zgód federacyjnych – trzeba jednak jeszcze poczekać.
Źródło: eSanok.pl / Telewizja Sanok