
FOT. Centrum Kulturalne w Przemyślu
W drewnianej cerkwi, wśród historii pogranicza i śladów dawnej pobożności, muzyka zabrzmiała jak żywa opowieść o minionych stuleciach. Inauguracja Festiwalu Dziedzictwa Kresów w Radrużu połączyła zwiedzanie wystawy z ponad półtoragodzinnym koncertem zespołu Jerycho. 🎶
Zanim muzycy wyszli przed publiczność, trwały próby pod kierunkiem Bartosza Izbickiego, dyrygenta zespołu Jerycho. Później uczestnicy spotkali się na oprowadzaniu kuratorskim po wystawie „Klejnot Kraju Sarmackiego. Wizerunek Matki Bożej Pocieszenia z Sokala w wierze i sztuce”.
O historii kultu sokalskiego wizerunku opowiadał o. Cyprian Moryc OFM. Jego wprowadzenie skierowało uwagę publiczności w stronę kresowej religijności i duchowego kontekstu, który mocno wybrzmiał także w części muzycznej.
Oprowadzanie rozpoczęło się o 16:30 w Radrużu, a o 18:00 rozpoczęła się oficjalna inauguracja. Piotr Zubowski, dyrektor Muzeum Kresów w Lubaczowie, powitał licznie zgromadzonych słuchaczy i zaproszonych gości. Wśród nich znaleźli się Łukasz Zagrobelny, dyrektor Centrum Kulturalnego, Anna Huk, członkini zarządu województwa podkarpackiego, oraz Wiesław Kapel, wójt gminy Lubaczów.
Program oparto na kompozycjach Cypriana Bazylika, renesansowego artysty związanego z dworem Zygmunta II Augusta. W aranżacjach dominowały utwory w języku polskim, co pozwoliło słuchaczom spojrzeć na muzykę dawnej epoki z nieco bliższej perspektywy.
Ważną częścią spotkania były również opowieści o historycznych instrumentach wykorzystywanych przez ensemble oraz o utworach, które za chwilę miały rozbrzmieć w zabytkowej świątyni. Koncert odbył się w cerkwi św. Paraskewy w Radrużu, obiekcie wpisanym na listę UNESCO. 🏛️
Muzyka trwała ponad 110 minut. Finał przyniosła „Oratio Dominica” - jedyny łaciński utwór w całym programie i zarazem kompozycja nosząca tytuł koncertu. Na tym jednak wieczór się nie skończył. Publiczność doczekała się jeszcze jednego utworu na bis. 👏
Inauguracyjny koncert nie był oderwanym wydarzeniem, lecz częścią trwającego Festiwalu Dziedzictwa Kresów. W Radrużu spotkały się trzy porządki: sztuka, historia i pamięć o wielokulturowym dziedzictwie regionu.
Najpierw była wystawa i opowieść o obrazie z Sokala, potem renesansowe kompozycje Bazylika, a wszystko w przestrzeni jednej z najcenniejszych drewnianych cerkwi w Polsce. Taki początek festiwalu wyznaczył jego ton - uważny, zakorzeniony w miejscu i otwarty na żywe przeżywanie historii. ✨
na podstawie: Centrum Kulturalne w Przemyślu.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Centrum Kulturalne w Przemyślu). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Źródło: PrzemyslOnline.pl