RAK
    Ponad 50 turystów na szlaku! Za nami kolejna wyprawa z cyklu „W niedzielę za miasto” [ZDJĘCIA]

    Ponad 50 turystów na szlaku! Za nami kolejna wyprawa z cyklu „W niedzielę za miasto” [ZDJĘCIA]

    3534 odsłon
    Podkarpackie

    Miłośnicy górskich wędrówek z Sanoka i okolic mają za sobą kolejną niezwykle udaną wyprawę w ramach kultowego cyklu „W niedzielę za miasto z przewodnikiem PTTK”. Tym razem trasa wiodła przez niezwykle malownicze, pełne nostalgii i historii zakątki Beskidu Niskiego. Uczestnicy wędrowali śladami dawnych łemkowskich osad, rzecznymi brodami oraz leśnymi ścieżkami. O szczegółach wyprawy pisze autorka relacji, Urszula Wałachowska.

    Dzika przyroda i ślady dawnej historii Wędrówka rozpoczęła się w miejscowości Roztajne . Stamtąd uczestnicy ruszyli przez dolinę nieistniejącej już wsi Nieznajowa , kierując się w stronę Radocyny . Po opuszczeniu żółtego szlaku, turyści kontynuowali marsz szlakiem czarnym, który przez Mały Beskid doprowadził ich prosto do Koniecznej , położonej tuż przy samej granicy państwa.

    Licząca nieco ponad 11 kilometrów trasa zachwyciła wszystkich swoimi walorami krajobrazowymi i historycznymi. Jak relacjonuje autorka:

    [caption id="attachment_810796" align="alignleft" width="231"] Przewodnik Urszula Wałachowska [/caption] – Trasa (...) prowadziła przez jedne z najbardziej malowniczych zakątków Beskidu Niskiego – wśród lasów, potoków i śladów dawnych łemkowskich osad. Po drodze kilkukrotnie przekraczaliśmy brody rzeczne, mijaliśmy przydrożne krzyże, stare sady i miejsca, gdzie jeszcze kilkadziesiąt lat temu tętniło życie. Dziś pozostała tu cisza i niezwykła historia, którą warto poznawać właśnie podczas takich wędrówek.

                      Góry łączą pokolenia – wielkie brawa dla najmłodszych! W rajdzie wzięły udział 53 osoby. Przekrój wiekowy grupy udowodnił, że pasja do gór nie zna barier – na szlaku ramię w ramię maszerowali zarówno seniorzy, jak i najmłodsi wędrowcy.

    – Szczególne brawa należą się naszym najmłodszym uczestnikom – dwoje z nich nie ukończyło jeszcze 7 lat, a mimo to z ogromnym zapałem pokonali całą trasę. To najpiękniejszy dowód na to, że w górach wiek naprawdę nie ma większego znaczenia. Liczą się chęci, wspólnie spędzony czas i radość z odkrywania nowych miejsc – podkreśla Ula Wałachowska .

    Pogoda spłatała figla... na korzyść wędrowców Rano organizatorzy i turyści z obawą spoglądali w niebo, obawiając się ulewy. Pogoda przygotowała jednak dla grupy wspaniały prezent:

    – Prognozy zapowiadały deszcz i wydawało się, że prędzej czy później nas dopadnie. Tymczasem pogoda zrobiła nam piękny prezent – przez całą wędrówkę praktycznie nie spadła ani kropla. Deszcz zaczął padać dopiero wtedy, gdy zbliżaliśmy się do autokaru. Trudno o lepsze zakończenie tak udanego dnia!

    Zaproszenie dla rodzin z dziećmi Autorka relacji gorąco zachęca całe rodziny do udziału w kolejnych odsłonach cyklu „W niedzielę za miasto”, przekonując, że wycieczki te są projektowane z myślą o każdym turysty:

    – Chcemy pokazywać, że „Niedziele za Miastem” są dla każdego – niezależnie od wieku czy doświadczenia. To doskonała okazja, by aktywnie spędzić czas, poznać historię naszego regionu i zarazić najmłodszych miłością do gór oraz wspólnego wędrowania .

    Oprac. red. / eSanok.pl Materiały nadesłane / PTTK Sanok

    ZOBACZ RÓWNIEŻ: „Nieznane wdzięki Łopieńskiej Panienki”. PTTK zaprasza na wyjątkową wyprawę


    Źródło: eSanok.pl / Telewizja Sanok

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era

    Co o tym sądzisz?