
54-letni kierowca Peugeota odpowie przed sądem po tym, jak wjechał w osiedlowe barierki na ul. Wałowej w Stalowej Woli. Mężczyzna był pijany, miał blisko 3 promile alkoholu w organizmie, a dodatkowo obowiązywał go dożywotni sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. Jak ustalili śledczy, działał w warunkach recydywy.
Dziennikarka
Do zdarzenia doszło 13lipca przed godziną 19. Dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Stalowej Woli otrzymał zgłoszenie o kierowcy Peugeota, który uderzył w osiedlowe barierki przy ul. Wałowej.
Patrol, który pojawił się na miejscu, zastał wskazany pojazd. Za kierownicą siedział 54-letni mieszkaniec województwa małopolskiego. Funkcjonariusze od razu wyczuli od niego alkohol. Mężczyzna tłumaczył, że chciał jedynie przeparkować samochód.
Badanie alkomatem wykazało, że miał blisko 3 promile alkoholu w organizmie. Policjanci sprawdzili również jego dane w systemach i ustalili, że posiada cofnięte uprawnienia do kierowania oraz obowiązuje go dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów, orzeczony przez sąd.
54-latek został zatrzymany i trafił do policyjnej izby zatrzymań. Usłyszał zarzuty prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości, niestosowania się do sądowego zakazu prowadzenia pojazdów oraz złamania decyzji o cofnięciu uprawnień do kierowania.
Jak informuje policja, mężczyzna odpowie w warunkach recydywy, ponieważ w przeszłości odbywał już karę pozbawienia wolności za podobne przestępstwa. Prokurator zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci policyjnego dozoru. O jego dalszym losie zdecyduje sąd.
Dziennikarka
Źródło: Sztafeta (sztafeta.pl)