
Jest zestawienie jednostek Ochotniczych Straży Pożarnych przewidzianych do dofinansowania zakupu nowych samochodów pożarniczych w 2026 roku. Środki mają pochodzić z Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.
Wśród jednostek z województwa podkarpackiego znalazła się OSP Siedlanka z gminy Niwiska. Do druhów mają trafić pieniądze na zakup średniego samochodu ratowniczo-gaśniczego. Dla lokalnej jednostki i całej gminy byłby to duży krok naprzód. Nowy pojazd oznacza większe możliwości.
19 jednostek z Podkarpacia
W opublikowanym zestawieniu znalazło się 19 jednostek OSP z województwa podkarpackiego. Wsparcie obejmuje zakup lekkich, średnich i ciężkich samochodów ratowniczo-gaśniczych, a także mikrobusów.
Średnie samochody ratowniczo-gaśnicze mają trafić m.in. do OSP Bażanówka w gminie Zarszyn, OSP Siedlanka w gminie Niwiska, OSP Sieniawa w gminie Rymanów, OSP Szówsko w gminie Wiązownica, OSP Nowy Żmigród, OSP Ruda Różaniecka w gminie Narol, OSP Dobieszyn w gminie Jedlicze, OSP Dachnów w gminie Cieszanów oraz OSP Torki w gminie Medyka.
Lekkie samochody ratowniczo-gaśnicze przewidziano dla OSP Tyrawa Wołoska, OSP Kłodawa w gminie Brzyska, OSP Czarna w gminie Czarna, OSP Wesoła w gminie Nozdrzec oraz OSP Ostrów w gminie Gać.
Mikrobusy i ciężki wóz
Część jednostek ma otrzymać dofinansowanie na zakup mikrobusów. Takie pojazdy przewidziano dla OSP Górno w gminie Sokołów Małopolski, OSP Rudnik nad Sanem, OSP Niechobrz w gminie Boguchwała oraz OSP Wola Zdakowska w gminie Gawłuszowice.
Na liście znalazł się także jeden ciężki samochód ratowniczo-gaśniczy. Ma on trafić do OSP Pruchnik I w gminie Pruchnik w powiecie jarosławskim.
Dofinansowanie także z NFOŚiGW
Opublikowano również wykaz jednostek przewidzianych do dofinansowania z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Na Podkarpaciu wsparcie z tego programu ma otrzymać pięć jednostek.
Na liście są: OSP Siedlanka, OSP Dobieszyn, OSP Dachnów, OSP Torki oraz OSP Pruchnik I.
W przypadku czterech jednostek wartość zadania określono na 1 mln 250 tys. zł, natomiast udział własny wynosi 750 tys. zł. Kwota dofinansowania z NFOŚiGW jest zróżnicowana. OSP Siedlanka ma otrzymać 100 tys. zł, OSP Dobieszyn 200 tys. zł, OSP Dachnów 330 tys. zł, a OSP Torki 500 tys. zł.
Ciężki samochód dla OSP Pruchnik I to koszt 1 mln 600 tys. zł. Udział własny wynosi 1 mln 100 tys. zł, a dofinansowanie 460 tys. zł.
Druhowie: to historyczna wiadomość
O szansie na nowy pojazd poinformowali również sami druhowie z OSP Siedlanka. We wpisie opublikowanym w mediach społecznościowych nie kryli radości.
„Mamy wspaniałą wiadomość dla mieszkańców gminy Niwiska i sympatyków naszej jednostki! Z ogromną radością informujemy, że otrzymaliśmy dofinansowanie od Komendanta Głównego Państwowej Straży Pożarnej oraz Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej na zakup nowego średniego samochodu ratowniczo-gaśniczego”
Jak podkreślili, to „historyczna i długo wyczekiwana wiadomość” nie tylko dla jednostki, ale także dla całej gminy Niwiska i jej mieszkańców.
Jeden warunek: wkład własny
Druhowie zaznaczają jednak, że przed nimi jeszcze ostatni etap. Chodzi o zapewnienie wkładu własnego.
„W realizacji tego przedsięwzięcia kluczową rolę odegra gmina Niwiska, której zaangażowanie i wsparcie będą miały ogromne znaczenie dla powodzenia całego projektu. Wierzymy, że dzięki wspólnym działaniom uda się doprowadzić zakup do szczęśliwego finału”
Jeśli wszystko przebiegnie zgodnie z planem, nowy średni samochód ratowniczo-gaśniczy ma pojawić się w remizie jeszcze do końca tego roku.
Inwestycja w bezpieczeństwo
Nowy wóz dla OSP Siedlanka oznaczałby znaczące wzmocnienie ochrony przeciwpożarowej w gminie Niwiska. Taki pojazd daje druhom większe możliwości podczas akcji, poprawia bezpieczeństwo ratowników i pozwala skuteczniej docierać do mieszkańców potrzebujących pomocy.
„To wspólny sukces i inwestycja w bezpieczeństwo całej gminy Niwiska. Razem tworzymy bezpieczniejszą przyszłość dla wszystkich mieszkańców!” - podsumowali druhowie z OSP Siedlanka. Teraz wszystko zależy od dopięcia finansowania.
Tempo Cmolas przedstawiło plany sparingowe
Marmury Przyłęk rozegrają trzy sparingi w lecie
Błoto, deszcz i wielkie serca. Kolbuszowscy kijkarze z sukcesami w Duląbce!
Sokół Kolbuszowa Dolna pożegnał pomocnika
Skrzydłowy odchodzi z Sokoła Kolbuszowa Dolna
Błękitni Komorów znają plan przygotowań do nowego sezonu
ZALOGUJ SIĘ
Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM
Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE
Źródło: Korso Kolbuszowskie